10.03.2014, 09:04

Ostatni dzwonek na kredyt w złotych dla osób zarabiających w obcej walucie

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 9     / 10 (oddano 7 głosów)

Ostatni dzwonek na kredyt w złotych dla osób zarabiających w obcej walucie
Najpóźniej do 1 lipca 2014 r. banki w Polsce muszą dostosować się do rekomendacji S Komisji Nadzoru Finansowego. Jeden z zapisów tego dokumentu brzmi naprawdę groźnie - kredytodawcy będą mogli udzielać kredytów tylko w tej walucie, w której wnioskodawca zarabia. Czy wobec bardzo skromnej oferty kredytów walutowych w bankach działających w Polsce, oznacza to zamknięcie kurka z finansowaniem dla osób pracujących za granicą?

Rekomendacja S Komisji Nadzoru Finansowego już sporo namieszała na rynku kredytów hipotecznych w Polsce, a jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Pierwsza transza zaleceń (a w istocie po prostu nakazów, banki posłusznie implementują wszelkie rekomendacje KNF), do których banki musiały się dostosować do końca 2013 r., spowodowała m.in. wycofanie z ofert kredytów bez wkładu własnego i na okres dłuższy niż 35 lat. To jednak nie koniec, KNF skutecznie dawkuje wrażenia. Jest bowiem także druga partia wytycznych - do nich banki muszą się podporządkować do 1 lipca br.

Zarobki w euro, kredyt w złotówkach? Koniec tego!

Najważniejszym zapisem kolejnej „paczki” rekomendacji jest ten informujący, iż banki powinny udzielać kredytów hipotecznych wyłącznie w walucie, w jakiej klient uzyskuje dochód. Czyli - kredyty w złotych tylko dla tych którzy zarabiają złotówki, kredyt w euro dla tych osiągających wynagrodzenie w euro, zaś dla osób uzyskujących dochód w koronach czeskich kredyty tylko w czeskiej walucie (a w praktyce - brak kredytu, gdyż żaden bank nie udziela kredytów w tym pieniądzu). Nie ma żadnego „przebacz” nawet dla osób o wysokim wynagrodzeniu. Co więcej, nawet jeśli tylko jeden z kredytobiorców (np. mąż) zarabia w walucie obcej, a drugi (np. żona) w złotych, to liczy się waluta, w której dochód jest wyższy.

Ten warunek będzie sporym problemem dla wszystkich kredytobiorców zarabiających na życie za granicą (i rodzin, w których główny albo jedyny dochód pochodzi z zagranicy). Dla wielu z nich prawdopodobnie całkowicie zatrzasną się drzwi do kredytu w Polsce. O ile nic w ofercie banków się nie zmieni, to kredyt w euro będzie można znaleźć w 8 bankach, w dolarach amerykańskich tylko w czterech, a osoby zarabiające w funtach brytyjskich będą skazane tylko na mBank. Kredytów w innych walutach (np. rosyjskie ruble, franki szwajcarskie, korony duńskie, korony norweskie, korony szwedzkie) obecnie w Polsce się nie uświadczy.

Banki udzielające kredytów w walutach obcych
Bank
Waluta
mBank
EUR, USD, GBP
BOŚ Bank
EUR, USD
Pekao
EUR, USD
Raiffeisen Polbank
EUR, USD
Bank Zachodni WBK
EUR
Alior Bank
EUR
Getin Noble Bank
EUR
Deutsche Bank
EUR
źródło: porównywarka finansowa Comperia.pl

Co gorsza, kredyty walutowe są obecnie dużo droższe niż zobowiązania w złotych. Marże najlepszych ofert kredytów w euro oscylują dziś w granicach 3,5-4 proc., co jest wartością dwukrotnie wyższą niż w przypadku kredytów złotowych. W przypadku kredytów w dolarach czy funtach brytyjskich marże mogą przekraczać niebagatelne 9 proc.!

Pożegnanie z MdM

Osoby, które zarabiają na życie za granicą, stracą także w najbliższych miesiącach szanse na dofinansowanie wkładu własnego w ramach Mieszkania dla Młodych. Ustawa regulująca program jednoznacznie nakazuje, aby kredyt z MdM był zobowiązaniem złotowym. Zatem osoby niezarabiające w złotych po prostu nie będą mogły z finansowego wsparcia skorzystać.
Niektórzy stracą szansę na kredyt walutowy

Warto zwrócić uwagę, że opisywana rekomendacja zamknie także szczelnie drzwi do kredytów walutowych dla osób, które zarabiają w złotych. Co prawda już niektóre banki (choćby Pekao) udzielają kredyty w euro albo dolarach amerykańskich tylko klientom osiągając wynagrodzenie w danej walucie, ale w innych nadal o kredyt może ubiegać się osoba uzyskująca dochody w złotych (choć wymogi dotyczące kwoty zarobków są wygórowane). Warto przypomnieć jednak, że kredyty walutowe właściwie i tak już nie są udzielane. Zaledwie co około setna złotówka przeznaczana jest na kredyty w walutach obcych.

Autor: Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (10.03.2014).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Mikołaj Fidziński
, ekspert Comperia.pl
640 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

zobacz blog autora

Zobacz dyskusje na forum