03.12.2014, 08:58

Dokąd pojechać na narty w 2014/2015?

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 9.9     / 10 (oddano 7 głosów)

Dokąd pojechać na narty w 2014/2015?
Sezon narciarski zbliża się wielkimi krokami. Wreszcie, jak co roku, zostawisz na chwile swoje codzienne troski i ruszysz z rodziną, znajomymi, na podbój kolejnych szczytów górskich. Ale mimo że sam wyjazd kojarzyć się może z czystą przyjemnością, to przecież za wyskokiem w Alpy kryją się wydatki, które warto sobie wcześniej zaplanować. W raporcie Comperia.pl pokażemy, jak przygotować się finansowo na zimowe szaleństwo w sezonie 2014/15.

Francja, w porównaniu z innymi państwami oferującymi alpejskie resorty narciarskie, wypada bardzo korzystnie biorąc pod uwagę stosunek ceny do jakości. Tamtejsze stoki nie ustępują znacząco poziomem przygotowania (przez wielu są uważane za najlepsze na świecie), za to ich konkurencyjność cenowa może często zaważać na wyborze naszego celu podróży. Zatem dziś proponujemy Wam kurort położony we francuskim regionie Hautes Alpes - Les Orres.

Les Orres

Les Orres to stosunkowo niewielka stacja narciarska, położona w Alpach Wysokich nad jeziorem Serre Ponçon, 13 km od miejscowości Embrun. Usytuowana jest na przestrzeni od 1550 do 2720 m.n.p.m., pośród modrzewiowych górskich lasów. Przebiega tędy 101 km tras o zróżnicowanym poziomie trudności. W ciągu ostatnich lat przybyło aż 25 km tras, które znacznie odświeżyły ofertę ośrodka. Dla fanów długich i rozległych zjazdów mamy dobrą informację: w obrębie resortu rozciąga się jeden z najdłuższych stoków narciarskich w Południowych Alpach - sześciokilometrowy Grand Cabane.

Les Orres liczy sobie łącznie 37 tras (7 bardzo łatwych, 6 łatwych, 20 średnich, 4 trudne) obsługiwanych przez 19 wyciągów (9 krzesełkowych i 10 orczykowych). Dla maniaków freestyle’u przygotowano tu również nowoczesny snowpark wyposażony w przeszkody przeznaczone zarówno dla amatorów, jak i doświadczonych riderów. Snowpark podzielony jest na 3 sektory: Boardercross, Slopestyle i Snake Run. Za przygotowanie każdego z nich odpowiada zespół wykwalifikowanych shaperów, mających stały dostęp do ratraka i 8 armatek śnieżnych.

Po dniu spędzonym na nartach lub desce, Les Orres oferuje kilka atrakcji. Do naszej dyspozycji przeznaczone są m.in. lodowisko, tor saneczkowy, skutery śnieżne, wspinaczka po zamarzniętych wodospadach, lot paralotnią, kino, dyskoteka, puby i restauracje. W wyniku rosnącej popularności ośrodka, oprócz nowych tras, powstają tu także rezydencje, sklepy, bary i baseny, co pozytywnie wpływa na tutejsze Apres Ski. Dodatkowym atutem jest fakt, że Les Orres Centre Station jest zamknięte dla ruchu samochodowego, co sprzyja spokojnym spacerom w otoczeniu malowniczych alpejskich krajobrazów, wzdłuż przygotowanych ku temu deptaków.

Podczas wyjazdu SnowShow Music Fest organizatorzy, we własnym zakresie, zapewniają masę atrakcji. Codziennie odbywają się tu konkursy, imprezy na stoku, zjazdy na orientację, zjazd na byle czym, warsztaty barmańskie i koncerty. W tym sezonie SnowShow zaplanowało występ jednego z najbardziej znanych polskich raperów - O.S.T.R.

 

Jak rysują się wydatki na zorganizowanym wyjeździe?

Na przykładzie SnowShow Music Fest opracowaliśmy zestawienie, wg którego możecie określić, ile kosztować będzie wyjazd do francuskich Alp. Wyjazd do Les Orres możemy nabyć w dwóch wariantach: Budget*** oraz Plus****. Przy tym pierwszym skupimy się na naszych podstawowych potrzebach podczas wyjazdu i nastawimy na oszczędność, przy drugim natomiast pozwolimy sobie na większą “frywolność” w planowaniu wydatków.

BUDGET***
Cena podstawowa wyjazdu to 1490 zł (1390 zł jeśli jesteś studentem). Zawarte są w niej zakwaterowanie w apartamencie *** z w pełni wyposażonym aneksem kuchennym, 6-dniowy skipass Les Orres, transport nowoczesnym autokarem, ubezpieczenie SKI (koszty leczenia i assistance - organizacja i pokrycie kosztów transportu do kraju/szpitala 15 000 Euro, poszukiwanie i ratownictwo 5 500 Euro na każde działanie (zmniejsza ogólną sumę ubezpieczenia), NNW 2 500 Euro, OC 1 000/10 000 Euro (na mieniu/na osobie), bagaż 250 Euro)), opieka pilotów i organizatorów, atrakcje festiwalowe z wyłączeniem koncertów

Ponieważ do ceny wyjazdu nie wlicza się wyżywienie, jego koszt należy do powyższej kwoty doliczyć. Najczęściej wybieraną formą wyżywienia wciąż jest przywożenie produktów z Polski i przygotowywanie posiłków we własnym zakresie. Przy przywożeniu własnych składników należy uważać, by waga naszego bagażu nie przekroczyła 20 kg, dlatego wybór zazwyczaj pada na lekkie produkty: sosy w proszku lub zupki chińskie, konserwy, makarony, kabanosy, paczkowane sery i wędliny, słodycze. Zakładamy, że średni wydatek na przygotowanie produktów na cały pobyt wynosi ok. 150 zł.

Do tego warto uwzględnić pieniądze na drobne wydatki na miejscu takie jak woda i napoje, mięso, pieczywo czy okazjonalny posiłek na stoku. Biorąc pod uwagę, że uczestnicy wyjazdu mają zagwarantowane zniżki w sklepach i wybranych lokalach gastronomicznych, nie powinniśmy potrzebować więcej niż 20-30 Euro. Więcej informacji o wersji Budget*** http://www.snowshow.pl/wyjazdy,snowshow,music-fest-alpy-ludzie-muzyka-narty-snowboard-francja-les-orres,1,180

PLUS****
Podstawowo cena wyjazdu wynosi 1790 zł. Składają się na nią zakwaterowanie w apartamentach**** (w pełni wyposażone z aneksem kuchennym), 6-dniowy skipass Les Orres, transport nowoczesnym autokarem, ubezpieczenie SKI (koszty leczenia i assistance - organizacja i pokrycie kosztów transportu do kraju/szpitala 15 000 Euro, poszukiwanie i ratownictwo 5 500 Euro na każde działanie (zmniejsza ogólną sumę ubezpieczenia), NNW 2 500 Euro, OC 1000/ 10000 Euro (na mieniu/na osobie), bagaż 250 Euro)), pościel i ręczniki, wstęp na odkryty, podgrzewany basen i saunę, opieka pilotów i organizatorów, atrakcje i imprezy festiwalowe z wyłączeniem koncertów.

Przyjmujemy również, że osoba zainteresowana tym wariantem kupuje Music Pass - bilet upoważniający do wejścia na koncerty i nie przywozi ze sobą produktów spożywczych, tylko kupuje wszystko na miejscu. Jeśli jeszcze dodamy przelot samolotem do … to łączny koszt w najmniej oszczędnym pakiecie wyniesie 2840 zł + ok. 300 Euro + 50 Euro kaucji (apartament) +50 Euro kaucji (sprzęt testowy)
Więcej informacji o wersji PLUS****: http://www.snowshow.pl/wyjazdy,snowshow-plus,music-fest-alpy-ludzie-muzyka-narty-snowboard-francja-les-orres,2,181

Wyjazd PRO na przykładzie Helicampu

A co jeśli jestem fanem mocniejszych wrażeń na stoku? Stosunkowo niedawno pojawiła się na rynku oferta dla miłośników freeride’u. Sceny rodem z filmu The Art of Flight przeniesione zostały na granicę Francji i Włoch, gdzie w miasteczku La Rossiere odbędzie się w tym roku 2 edycja Helicampu firmy SnowShow (www.helicamp.pl). Ten wyjazd u podnóży Mont Blanc skierowany jest przede wszystkim dla tych, którzy chcą spróbować swoich sił w helisnowboardingu i heliskiingu. Oprócz regularnej jazdy po stokach resortu, uczestnicy w 4-osobowych grupach będą mieli szansę polecieć helikopterem na nienaruszony puch alpejskich szczytów. Nad bezpieczeństwem przedsięwzięcia zawsze czuwa przewodnik, który wychowywał się u podnóży najwyższego szczytu Europy - zna ten masyw od podszewki i z dużą dokładnością potrafi ocenić warunki i określić odpowiedni na taką wyprawę rodzaj śniegu.

Helicamp odbywa się w dniach 23 stycznia- 1 lutego. W zależności od panujących warunków, drop uczestników nastąpi prawdopodobnie w jednej z trzech poniższych lokalizacji: południowa strona Le Ruitor, północna strona Le Ruitor lub Le Freduaz. Na południowej stronie lodowca Le Ruitor mamy szansę na zjazd o różnicy wysokości 800 metrów. Za to północna strona to aż 2000 metrów amplitudy wysokości, a w tym stoki o różnych nachyleniach, co czasem zmusza do trawersowania. W ostatnim wypadku trasa jest niemal tak samo długa, albowiem różnice poziomu stoku sięgają aż 1700 m.

Niestety, trzeba brać pod uwagę, że przewodnicy ocenią warunki pogodowe jako niesprzyjające do jazdy, co wiąże się z odwołaniem eskapady. Ze względu na warunki mogą się zmienić również wcześniej zaplanowane trasy przejazdu. Jeśli mgła, silny wiatr lub opady zmuszą grupę do rezygnacji z wydarzenia, gwarantowany jest oczywiście zwrot pełnej kwoty wpłaconej na poczet rezerwacji lotu.

Należy pamiętać, że heliskiing i helisnowboarding to w dużej mierze walka z żywiołem. Mimo że z danych na temat samego La Rosiere wynika, że nie zdarzały się poważne wypadki podczas zjazdów, to czasem w tej dyscyplinie zdarzają się zejścia lawinowe. By zapewnić uczestnikom jak największe bezpieczeństwo, podejmowanych jest wiele środków zapobiegawczych. Organizator zapewnia każdemu opiekę pilota i doświadczonego przewodnika, który dobiera trasę do stopnia zaawansowania biorących udział. Wszyscy wyposażeni zostają w niezbędny sprzęt w postaci detektorów, sond i łopat. Każdy ma także do dyspozycji plecak (ew. plecak ABS we własnym zakresie) . Wyżej wymieniony sprzęt zostaje uczestnikom przedstawiony na krótkim szkoleniu, na którym zdobywają oni podstawową wiedzę na temat lawin i środków ostrożności.

Wyjazd na Helicamp kosztuje w wersji podstawowej 1990 zł za osobę. Cena ta zawiera pobyt w apartamentach Les Balcons**** położonych tuż przy stoku, transport autokarem, 6-dniowy skipass resortu La Rosiere, ubezpieczenie SKI, opiekę pilotów, wstęp do sauny, hammamu i jacuzzi, pościel, ręczniki oraz wszelkie imprezy organizowane w trakcie wyjazdu. W kwotę tą nie są wliczone za to opcjonalne wyżywienie (217 Euro), zwrotna kaucja 50 Euro od osoby za apartament, szkolenia SKI/SNB na różnych poziomach zaawansowania, taksa klimatyczna (8 Euro). Dodatkowo, przelot helikopterem wraz z opieką przewodnika to wydatek rzędu 200 Euro za osobę za lot. W przypadku osoby niedoświadczonej zalecane jest szkolenie w cenie 100 Euro/osoba.

Narty swoje, czy pożyczone?

Podstawowym czynnikiem, który powinien wpływać na decyzję o zakupie sprzętu narciarskiego lub snowboardowego, jest częstotliwość, z jaką wybierasz się na stok. Jeśli okaże się, że Twoje wypady w góry nie są częstsze niż raz do roku, radzimy zastanowić się nad wypożyczeniem sprzętu. Nie oszukujmy się - narty i deska nie należą do najtańszych akcesoriów. Przy zakupie nowego i kompletnego zestawu możemy wydać nawet do 5 tys. złotych. Pamiętajmy, że tydzień wczasów to jednocześnie dużo i mało. Dużo, ponieważ w ciągu tygodnia z instruktorem w ciągu siedmiu dni możemy się naprawdę dużo nauczyć, a co za tym idzie, szybko potrzebować bardziej zaawansowanych nart. Mało, ponieważ w ciągu jedynie tygodnia jeżdżenia nasze narty tracą ok 50 proc. swojej wartości. Sprzedając taki sprzęt na rynku wtórnym za połowę ceny możemy później być niezadowoleni z podjętej wcześniej decyzji.

Wypożyczenie nart jest dość wygodnym i tanim sposobem na przygotowanie się do sezonu. Do wyboru mamy wypożyczalnie w Polsce, ale oczywiście istnieje także możliwość wynajmu pełnego rynsztunku w miejscu naszego pobytu. Ceny tygodniowego wynajęcia kompletu tak narciarskiego, jak i snowboardowego w Warszawie wahają się od 150 do 300 zł. Do tego często pobierana jest kaucja zwrotna w wysokości od 100 do nawet 500 zł. Przenosząc się ponownie na francuskie realia, wypożyczenie podobnego sprzętu w Alpach będzie się wiązało z kosztem między 55 a 100 Euro. Warto pamiętać, że korzystając z wypożyczalni na miejscu, pozbywamy się problemu transportu sprzętu z Polski do miejsca docelowego, co przy sporych jego gabarytach znacznie ułatwia podróż.

Osoby, które zdecydują się na zakup sprzętu muszą liczyć się z zdecydowanie większym wydatkiem. W przypadku osoby nastawionej przede wszystkim na jazdę rekreacyjną, wydatek na zakup nart dla początkujących zaczyna się od kwoty ok. 600 zł. Nie jest to jednak sprzęt najwyższej klasy. Ceny renomowanych producentów, takich jak Rossignol, rozpoczynają się dopiero na pułapie 700 złotych przy swoich najniższych modelach. Wraz ze stopniem zaawansowania technologicznego, cena wzrasta do 1100-1300 zł przy wyższych modelach dla osób średniozaawansowanych (All Round).

Ceny butów narciarskich o podobnych poziomach trudności wahają się analogicznie w granicach od 400 do 900 zł. W zależności od ceny, buty te różnią się twardością i jakością wykonania. Te najniższe, miękkie modele możemy kupić już za 350 zł. Ceny butów dla riderów zaawansowanych i średniozaawansowanych wahają się w granicach od 500 do 1000 zł.

Uwaga! Pamiętajcie, że jeśli jesteście początkujący, nie możecie kupić zbyt zaawansowanego (twardego) sprzętu, ponieważ nie będzie on wybaczał Wam żadnych błędów, co może rodzić frustrację, a nawet zwiększać ryzyko poważnej kontuzji.

Odpowiednio dobrane muszą też być kijki - oprócz długości, warto zwrócić uwagę, by były wykonane z trwałego i sprężystego materiału, bo często narażone są na uderzenia o stok lub narty. Tradycyjne kijki aluminiowe mogą kosztować od 50 do 150 zł.

No dobrze, ale jak to sfinansować?

Znalezienie i wybór najlepszej lokalizacji, w której zamierzamy spędzić swoje wymarzone ferie zimowe to tylko połowa sukcesu. Drugą stanowi poszukiwanie metod służących sfinansowaniu takiej operacji. Duża część osób na pewno wykorzysta w tym celu gromadzone przez cały rok oszczędności. Co jednak z tymi, którym nie udało się zbudować takiego zaplecza finansowego z odpowiednim wyprzedzeniem?

Rozwiązaniem tego problemu może być skorzystanie z produktów kredytowych oferowanych przez banki. Do tych najbardziej popularnych zaliczają się przede wszystkim karty kredytowe oraz kredyty gotówkowe. Które z tych rozwiązań jest lepsze dla klienta?

Karty kredytowe
Za pomocą kart kredytowych można dokonywać płatności w sklepach, restauracjach oraz punktach usługowych. Największą zaletą tych instrumentów jest to, że pozwalają korzystać z tzw. okresu bezodsetkowego, czyli czasu w którym wykorzystany przez klienta limit jest nieoprocentowany. To bardzo dobre udogodnienie, ponieważ umożliwia dostęp do darmowego kredytu.

Okres bezodsetkowy dotyczy tylko transakcji bezgotówkowych, czyli płatności w sklepach lub punktach usługowych. Klient, który przy użyciu swojej karty wypłacił pieniądze z bankomatu, nie może skorzystać z tego rozwiązania (wyjątek w tym względzie stanowi Bank Millennium, który w swoich kartach kredytowych również od transakcji gotówkowych nie nalicza odsetek). Warto też pamiętać, że aby okres bezodsetkowy „zadziałał”, klient musi w całości spłacać swoje zadłużenie.

W wielkim skrócie zasada działania 54 dniowego okresu bezodsetkowego wygląda następująco - przez 30 dni klient dokonuje płatności kartą. po tym okresie otrzymuje zestawienie wykonanych przez siebie transakcji wraz z saldem zadłużenia i w ciągu 24 dni spłaca w całości swoje zadłużenie.

Klient noszący się z zamiarem wykorzystania karty kredytowej jako źródła finansowania wyjazdu na ferie musi zdawać sobie sprawę z dwóch kwestii. Pierwszą jest to, że karty kredytowej nie da się uzyskać „od ręki”. W niektórych bankach na otrzymanie takiego plastiku wraz z dokumentacją zawierającą PIN trzeba czekać nawet i dwa tygodnie. Dlatego planując wyjazd, który zamierzamy opłacić kartą, należy z pewnym wyprzedzeniem zaplanować taką operację.

Należy również pamiętać, że korzystanie z karty kredytowej wiąże się z kosztami. Do podstawowych zaliczamy opłaty za wydanie i użytkowanie karty, prowizje pobierane za wypłaty pieniędzy z bankomatów, a także koszty przewalutowań, gdy klient płaci swoją kartą w sklepach znajdujących się poza granicami naszego kraju.

TOP7 zwykłych kart kredytowych z limitem 10 tys. złotych
Bank
Nazwa karty
Oprocentowanie
Okres bezodsetkowy
Bank Pocztowy
Pocztowa karta kredytowa
10,00%
55 dni
Getin Noble Bank
MasterCard World
10,99%
59 dni
Santander Consumer Bank
Visa TurboKARTA
11,00%
54 dni
Deutsche Bank Polska
Karta IQ World MasterCard
11,00%
56 dni
Meritum Bank
VISA Classic
11,40%
54 dni
T-Mobile Usługi Bankowe
Karta kredytowa MasterCard
11,40%
58 dni
Bank BPH
Karta Fair
11,70%
54 dni
Źródło: porównywarka finansowa Comperia.pl

Kredyty gotówkowe
Kredyty gotówkowe stanowią istotne źródło finansowania różnego typu wydatków. Z powodzeniem mogą być wykorzystywane jako finansowe wsparcie wyjazdu na ferie.

Niewątpliwą zaletą kredytów gotówkowych jest ich bardzo duża dostępność. Produkty tego typu są bowiem oferowane przez niemal wszystkie banki działające na terenie naszego kraju. Jednak, żeby móc skorzystać z tego rozwiązania, musimy posiadać dobrą historię kredytową oraz stałe źródło dochodów.

Do źródeł dochodów akceptowanych przez banki zaliczamy między innymi przychody otrzymywane z tytułu umowy o pracę, pochodzące z umów cywilno-prawnych, czy nawet pochodzące z prowadzenia własnej działalności gospodarczej. W większości banków podstawowym dokumentem wymaganym podczas ubiegania się o kredyt gotówkowy jest zaświadczenia o otrzymywanych dochodach. Niemniej jednak banki wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów akceptują także wyciąg z rachunku bankowego klienta (na które wpływa jego wynagrodzenie), a także, w wybranych przypadkach, roczne zeznanie podatkowe.

Sprawdźmy teraz, w którym banku osoba zainteresowana kredytem gotówkowym znajdzie aktualnie najlepsze warunki takich zobowiązań (kwota kredytu wynosi 10 tys. złotych, a okres spłaty to 24 miesiące).

TOP7 kredytów gotówkowych na kwotę 10 tys. złotych,
okres spłaty 24 m-ce
Bank
Nazwa oferty
Rata
Prowizja
RRSO
eurobank
Tani kredyt z kontem
465,82 zł
3,10%
11,47%
Getin Noble Bank
Kredyt gotówkowy
469,28 zł
5,99%
12,35%
Pożyczka Superszybka
470,73 zł
0,00%
12,65%
Bank Pocztowy
Kredyt Gotówkowy Raz Dwa "Promocja Na Lato"
470,73 zł
0,00%
12,65%
Raiffeisen Polbank
Kredyt Bezpieczny Korzystny
470,73 zł
0,00%
12,65%
Deutsche Bank Polska
db Kredyt Gotówkowy "Taniej być nie może" - oferta promocyjna
474,84 zł
5,00%
13,62%
Bank Zachodni WBK
Kredyt gotówkowy
474,84 zł
5,00%
13,62%
Źródło: porównywarka finansowa Comperia.pl

Najlepszy kredyt gotówkowy oferuje obecnie eurobank. Klienci, którzy zdecydują się na Tani kredyt z kontem, muszą się liczyć z miesięczną ratą na poziomie 465,82 zł. Oprocentowanie rzeczywiste tego produktu wynosi 11,47 proc. Bank pobiera 3,10 proc. prowizji za udzielenie pożyczki, a warunkiem skorzystania z promocji jest posiadanie konta w tej instytucji.

Drugie miejsce w rankingu zajmuje Getin Noble Bank. RRSO Kredytu Gotówkowego wynosi 12,35 proc., a miesięczna rata nie przekroczy 470 zł. Wysoka jest natomiast prowizja za udzielenie pożyczki – aż 5,99 proc. kwoty zobowiązania.

Na trzecim miejscu znajdują się aż 3 banki – ING Bank Śląski, Bank Pocztowy i Raiffeisen Polbank. Oprocentowanie rzeczywiste wszystkich zobowiązań to 12,65 proc., a miesięczna rata 470,73 zł. Żaden z banków nie pobiera prowizji za udzielenie pożyczki.

A ile w konkretnym przypadku?

Ile wyniesie miesięczna rata najtańszego kredytu gotówkowego?
Miejsce wyjazdu
Cena
Miesięczna rata
Les Orres wersja Budget
1900
167,76 zł
Les Orres wersja Plus
4400
388,06 zł
Helicamp
4500
396,88 zł
Źródło: porównywarka finansowa Comperia.pl

Osoby, które zdecydują się na najtańszy wyjazd, czyli Les Orres w wersji Budget, musza się liczyć z wydatkiem rzędu 1900 zł od osoby. Jednorazowa zapłata takiej kwoty może budzić przerażenie, ale jeśli rozbijemy ją na 12 rat kredytu, nie jest najgorzej. Zaciągając najkorzystniejszy kredyt musimy liczyć się z comiesięcznym obciążeniem na poziomie niespełna 168 zł.

Na większe wydatki muszą się nastawić osoby, które wybiorą wersję Plus. Cena wyjazdu wyniesie 4400 zł, co przy najlepszym kredycie oznacza comiesięczną ratę 390 zł.

Zwolennicy mocnych wrażeń na Helicampie zapłacą za swoje przygody prawie 4500 zł. Osoby, które nie mogą sobie pozwolić na jednorazową opłatę w tej wysokości, mogą zaciągnąć kredyt  i co miesiąc płacić ratę nieprzekraczającą 400 zł.

Formalności związane z zaciągnięciem kredytu gotówkowego nie powinny zająć więcej niż jeden dzień roboczy. Co więcej, w przypadku pożyczek udzielanych klientom własnym danego banku, czas ten może wynieść nawet kilkanaście minut. W większości instytucji wniosek kredytowy można złożyć online, bezpośrednio na stronie danego banku lub, w przypadku klientów własnych, przy wykorzystaniu systemu bankowości internetowej.

Wybierając pomiędzy kartą kredytową a kredytem gotówkowym jako źródłem na sfinansowanie wyjazdu na ferie zimowe trudno wskazać, który z tych produktów jest lepszy. Obydwa charakteryzują się zupełnie innym cechami. Z karty powinny skorzystać osoby, które będą umiały się nią efektywnie posługiwać – mam tu na myśli chociażby argument w postaci okresu bezodsetkowego. Kredyt zaś jest adresowany do klientów, którym wygodniej będzie spłacać comiesięczne raty kredytowe.

Autor: Jacek Kasperczyk
Marta Ośko
SnowShow.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (03.12.2014).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Jacek Kasperczyk
, ekspert Comperia.pl
612 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

zobacz blog autora