01.07.2013, 10:19

M-banking - o co w tym chodzi?

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 2 głosów)

Wraz z rozwojem nowych technologii spada zainteresowanie tradycyjnymi formami kontaktów z bankiem. Bankowość internetowa, jeszcze nie tak dawno nowość w ofertach banków, teraz stała się standardem. Powoli jednak dogania ją już bankowość mobilna.

Rozwój Internetu, telekomunikacji i możliwości technicznych komputerów czy telefonów znajduje odzwierciedlenie we wszystkich dziedzinach życia. Bardzo wyraźnie widać to w zakresie bankowości, która chętnie adaptuje wszelkiego rodzaju „nowinki”, mogące ułatwić życie klientom.

M-banking a e-banking

Jeszcze kilka lat temu większość klientów bankowych obsługiwana była głównie w oddziałach. Stopniowo okienko banku zastępowały infolinie, a wraz z rozwojem i coraz większą dostępnością Internetu również e-bankowość.

Obecnie dostęp do konta za pomocą Internetu, z możliwością obsługi wszystkich jego funkcji, jest standardem w ofercie banków. W wielu przypadkach przez Internet można też otworzyć rachunek czy lokatę. Dlatego, aby się wyróżnić i zwiększyć swoją konkurencyjność, coraz więcej instytucji proponuje klientom możliwość korzystania z usług mobilnych.

M-banking pozwala na dostęp do konta i korzystanie z jego funkcji za pomocą aplikacji na telefonie komórkowym klienta. Jest więc, w pewnym sensie, rodzajem uproszczonej e-bankowości. Korzystanie z telefonów umożliwia jednak dostęp do znacznie większej ilości funkcji, na które pozwala specyfika korzystania z urządzeń mobilnych.

Na co możemy liczyć?

M-banking, mimo ciągle przyspieszającego globalnego rozwoju, na polskim rynku wciąż jeszcze nie osiągnął pełni swoich możliwości. Popyt wśród klientów, głównie młodych, wciąż pcha więc banki w kierunku nowych rozwiązań.

Trzeba jednak pamiętać, że po pierwsze: nie każde urządzenie jest przystosowane do obsługi tego typu aplikacji, po drugie: część banków, oferując m-banking, ogranicza się na razie jedynie do klientów korzystających z jednego czy dwóch najpopularniejszych systemów operacyjnych.

Jeśli jednak wszystkie warunki są spełnione, to, oprócz możliwości jakie daje dostęp do Internetu, poprzez telefony, głównie smartfony, klienci mogą również liczyć na kreatywność banków, oferujących coraz więcej unikalnych usług dostępnych mobilnie.

Podstawowe usługi, czyli dostęp do rachunku i zarządzanie nim za pomocą telefonu komórkowego oferuje  w  różnych formach  wiele banków,  m.in.:  Raiffeisen Bank,  Pekao S.A,  ING Bank Śląski,  BZ WBK, mBank czy BPH.

Przykłady na to, jak banki prześcigają się w tworzeniu unikalnych rozwiązań można by mnożyć. Citi Handlowy umożliwia swoim klientom, za pomocą specjalnej aplikacji przelewy przesyłane poprzez stuknięcie telefonami właścicieli rachunków.

Inną opcją oferowaną przez różne banki (np. BNP Paribas) jest płacenie rachunków bez wypełniania danych, skanując jedynie kod QR z rachunku.

Bank PKO BP proponuje natomiast aplikację IKO, za pomocą której można m.in.: wypłacać środki z bankomatów lub płacić za zakupy bez karty, jedynie korzystając z telefonu lub też dokonywać przelewów dla właściciela wybranego numeru telefonicznego.
Autor: Gabriela Drzymalska
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (01.07.2013).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Gabriela Drzymalska
, ekspert Comperia.pl
151 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

Chcesz założyć lokatę?
Oprocentowanie nawet 7%, porównaj i załóż lokatę przez Internet!
  • najwyższe oprocentowanie, bez podatku Belki
  • aplikuj online
Porównaj lokaty
Ubezpieczenie OC i AC
Taniej nawet o 400 zł. Oblicz składkę!
  • porównaj nawet 55 ubezpieczeń
  • kup online lub przez telefon
Porównaj ubezpieczenia OC i AC
Potrzebujesz gotówki?
Pomożemy Ci wybrać kredyt z niską ratą!
  • porównaj online aktualne oferty 35 banków
  • aplikuj online
Porównaj kredyty gotówkowe