27.12.2013, 07:57

Inflacja sprzymierzeńcem oszczędzających

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 6.7     / 10 (oddano 3 głosów)

Inflacja sprzymierzeńcem oszczędzających
Przyjęło się mówić, że inflacja jest zjawiskiem niekorzystnie wpływającym na oszczędności klientów. W sumie trudno się z tym nie zgodzić, gdyż faktycznie ma ona bezpośredni wpływ na realne zyski z założonych lokat, czy środków zdeponowanych na rachunkach oszczędnościowych. Istnieją jednak pewne instrumenty, które dzięki wysokiej inflacji pozwalają osiągnąć wyższą stopę zwrotu z poczynionych inwestycji. O jakich rozwiązaniach mowa? Sprawdźmy.

Inflacja – co to znaczy?

Zanim przejdziemy do omówienia konkretnego rozwiązania, którego oprocentowanie zależy od poziomu inflacji, przekonajmy się, czym jest to zjawisko. Najprościej inflację można wytłumaczyć jako wzrost cen. Dla przeciętnego obywatela oznacza to, że za taką samą sumę pieniędzy, w przyszłości będzie mógł nabyć mniejszą ilość towarów niż obecnie.

Przykład? Proszę bardzo.

Pewna osoba dysponuje kwotą 100 złotych, aktualnie bochenek chleba kosztuje 4 złote. Oznacza to, że dziś jest ona w stanie nabyć 25 bochenków.

Załóżmy, że w ciągu roku cena chleba wzrosła o 2 proc., tym samym wynosi ona już 4,08 zł. Za wspomniane powyżej 100 złotych można zatem zakupić 24,5 bochenka.

Ja k widać na powyższym przykładzie, zjawisko inflacji spowodowało spadek realnej wartości pieniądza.

„Zyskowna” inflacja

Na rynku funkcjonują instrumenty, które dzięki wyższej inflacji oferują swoim posiadaczom wyższy zarobek. Przykładami takich rozwiązań są chociażby detaliczne obligacje skarbowe oferowane co miesiąc przez Ministerstwo Finansów. Mówiąc dokładniej chodzi o dwa rodzaje tych papierów, a mianowicie obligacje skrywające się pod oznaczeniem COI (czteroletnie obligacje indeksowane) oraz EDO (emerytalne obligacje dziesięcioletnie).

Oprocentowanie obligacji COI i EDO jest uzależnione od wskaźnika inflacji, jaka wystąpiła w danym roku powiększonego o odpowiednią marżę odsetkową. Występowanie marży w oprocentowaniu jest gwarancją, że zysk z tych papierów jest zawsze wyższy od inflacji, a co za tym idzie, przyczynia się do powiększenia siły nabywczej zainwestowanego kapitału.

Gdy gospodarka rośnie…

Warto także zdawać sobie sprawę z tego, że zjawisko inflacji pojawia się wtedy, kiedy następuje poprawa koniunktury w gospodarce. Jeśli spada bezrobocie, rośnie konsumpcja, gospodarka się rozwija, ludzie więcej zarabiają - to niestety pojawia się inflacja. Ale jej wystąpienie po części można uznać za dobry „znak”, gdyż wtedy zazwyczaj mają miejsce podwyżki stóp procentowych przez Narodowy Bank Polski.

Wyższa cena pieniądza w banku centralnym powoduje wzrost rynkowych stóp procentowych WIBOR/WIBID, a te pośrednio wpływają na wzrost oprocentowania produktów bankowych. I to zarówno kredytów, jak i tych służących do oszczędzania. Mówiąc wprost: gdy stopy procentowe rosną, wtedy można oczekiwać wzrostu oprocentowania lokat, czy kont oszczędnościowych.

Oblicz, ile zarobisz na lokacie - KALKULATOR LOKAT
rozwiń

Zjawisko inflacji pomimo, że z zasady jest niekorzystne dla osób posiadających nadwyżki finansowe, czasem okazuje się bardzo przydatne. To dzięki niej rośnie oprocentowanie obligacji, czy też produktów depozytowych oferowanych przez banki (gdy stopy rynkowe wzrosną). Niemniej jednak należy być świadomym, że zjawisko to negatywnie wpływa na realną wartość naszych oszczędności.

Autor: Jacek Kasperczyk
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (27.12.2013).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Jacek Kasperczyk
, ekspert Comperia.pl
612 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

zobacz blog autora