22.12.2010, 22:09

Gdzie skonsolidować swoje kredyty? Sprawdź raport Comperii!

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 3     / 10 (oddano 1 głosów)

Konsolidacja swoich zobowiązań, a więc połączenie kilku kredytów w jeden, potrafi być pomocnym narzędziem w zarządzaniu własnymi finansami. Zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego może okazać się niezbędnym krokiem szczególnie wtedy, gdy wskutek przeliczenia własnych sił lub wystąpienia nieoczekiwanych zdarzeń, klient traci płynność finansową i nie jest w stanie jednocześnie regulować rat kilku kredytów.
Posiadacze kilku pomniejszych pożyczek mogą pomyśleć o ich zamianie w jeden, większy kredyt gotówkowy.  Jednak takie wyjście oznacza po pierwsze wciąż spore raty (niewiele niższe od sumy wszystkich długów, jeśli w ogóle). Po drugie – stosunkowo niedługi okres jego spłaty w porównaniu na przykład z hipoteką.
 
Najlepsze kredyty konsolidacyjne? Sprawdź kredyty hipoteczne w naszej porównywarce!
 
Nie najlepszy to pomysł, choć na jego korzyść przemawia za to łatwość otrzymania. Kolejną, znacznie lepszą ideą, jest konsolidacja kredytem hipotecznym. Niższe oprocentowanie (zarówno nominalne, jak i rzeczywiste) w porównaniu do zobowiązania gotówkowego, i kilkudziesięcioletni okres spłaty – w przypadku klienta przygniecionego lawiną rat to rozwiązanie naprawdę atrakcyjne.
 
Generalna zasada jest następująca – bank decydujący się skonsolidować nasze długi w jeden kredyt przejmuje wszystkie zobowiązania i udziela klientowi kredytu w wysokości ich sumy (lub ewentualnie wyższej, jeśli tak zechce klient), na nowych warunkach. Nie ma problemu w połączeniu długów o różnym charakterze (zadłużenie na karcie kredytowej albo na ROR, kredyt samochodowy, gotówkowy lub hipoteczny), okresie spłaty czy wobec różnych wierzycieli.
 
Kredyt konsolidacyjny jest z pewnością wyjściem dla osób niedających sobie rady ze spłatą kilku zobowiązań. Kredyt konsolidacyjny znacząco obniży miesięczne raty, co pozwoli znów finansowo stanąć na nogi. Niemniej wydłuży się okres przez jaki będzie trzeba te raty uiszczać, co winduje całkowity koszt kredytu. Zatem – ogólnie kredytobiorca zapłaci więcej, ale w mniejszych sumach i przez dłuższy czas, co nie powinno być już TAK uciążliwe.
 
Kredyt konsolidacyjny jest nadzieją również dla tych kredytobiorców, którzy chcą podwyższyć swoją zdolność kredytową. Wyobraźmy sobie, że klient obciążony kilkoma kredytami gotówkowymi, do tego posiadający także kredyt samochodowy i spłacający kino domowe na raty, udaje się do banku po kredyt hipoteczny. Instytucja negatywnie odniesie się do wniosku, jeśli stwierdzi, że istnieje poważne ryzyko, iż osoba z takimi comiesięcznymi zobowiązaniami nie będzie już w stanie uiszczać rat kredytu mieszkaniowego. Wtedy z pomocą może przyjść właśnie kredyt konsolidacyjny. „Zbicie” całego istniejącego zadłużenia w jedność obniży miesięczny koszt jego spłaty, i w ten sposób część wątpliwości banku zostanie rozwianych.
 
Niewątpliwą, choć może nieco błahą zaletą skonsolidowanych kredytów jest wygoda spłacania. Nie trzeba pamiętać, w który dzień przypada płatność raty kredytu gotówkowego, w który hipotecznego, a kiedy trzeba uiścić ratę autokredytu. Nie jest ponad ludzkie siły spamiętać to wszystko, ale pewien komfort osiągamy. Pytanie czy nie za dużym kosztem?
 
Kredyt konsolidacyjny, jak każde zadłużenie - kosztuje. Mowa tutaj przede wszystkim o jego całościowym koszcie, sporo wyższym niż suma poszczególnych zobowiązań. Ale wydatków związanych z konsolidacją jest znacznie więcej – to wszelkie opłaty okołokredytowe. Zaciągamy nowy kredyt, w związku z tym uiścić musimy nową prowizję (średnio jakieś 3 proc.). A że zabezpieczamy go hipoteką, to generowane są także koszty związane z wyceną nieruchomości, wpisem do ksiąg wieczystych, zakupieniem ubezpieczenia (choćby pomostowego).
 
Reasumując, kredyt konsolidacyjny to produkt pozwalający na oszczędności w krótszym okresie, a przy okazji deska ratunku dla tonących w długach. W dłuższej perspektywie czasowej jego opłacalność jest natomiast bardziej dyskusyjna. Jeżeli jednak „zaoszczędzone” na mniejszych ratach co miesiąc pieniądze zostaną zgrabnie zainwestowane, sprawa opłacalności konsolidacji staje się bardziej oczywista.
 
Mikołaj Fidziński
Comperia.pl
 
 
Kwota kredytu
Oproc. nominalne
Okres spłaty
Wysokość raty
Suma odsetek
Kredyt gotówkowy
10 000 PLN
16,00%
2 lata
489,63 PLN
1 751,12 PLN
Kredyt samochodowy
30 000 PLN
14,00%
6 lat
 618,17 PLN
14 508,24 PLN
Kredyt hipoteczny
150 000 PLN
6,50%
15 lat
1 306,66 PLN
85 198,80 PLN 
Karta kredytowa
10 000 PLN
20,00%
-
500 PLN*
2 000,00 PLN
SUMA
200 000 PLN
 
 
2 914,46 PLN
103 458,16 PLN
 * przy założeniu, że co miesiąc należy spłacić min. 5% wartości zadłużenia na karcie
 
 
Przykładowe kredyty po skonsolidowaniu:
Kredyt konsolidacyjny na 200 tys. PLN pod hipotekę;
Wartość nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie kredytu: 350 tys. PLN;
Okres kredytowania: 25 lat;
Waluta kredytu: PLN
 
 
Prowizja
Oproc. rzeczywiste
Wysokość raty
Kontakt
1,20%
6,48%
 1 302,08 PLN
1,80%
6,59%
 1 314,40 PLN
Raiffeisen Bank
1,80%
7,33%
1 395,75 PLN
Bank BGŻ
0,00%
7,83%
1 479,28 PLN
Nordea Bank
3,00%
7,93%
 1 452,06 PLN
Kredyt Bank
1,50%
8,88%
 1 591,63 PLN 
Polbank
0,00%
10,81%
1 861,29 PLN
 
 

 

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (22.12.2010).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2736 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

Zobacz dyskusje na forum
Forum o kredytach
Gdzie skonsolidować kredyty? 3.9.2015 10:55 przez:
hubert3

forum o kredytach