31.12.2014, 15:04

Lokaty walutowe gorzej oprocentowane od złotowych

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 1 głosów)

Lokaty walutowe gorzej oprocentowane od złotowych

Oszczędzać można nie tylko w złotówkach, ale również w obcych walutach. W polskich bankach dostępne lokaty walutowe (najczęściej w euro, dolarach, funtach brytyjskich albo we frankach szwajcarskich) są jednak gorzej oprocentowane od złotowych.

Zanim w ogóle zaczniemy oszczędzać w obcej walucie, trzeba gruntownie to przemyśleć. Nie zawsze taka lokata jest opłacalna. Wyjątkiem może być sytuacja, gdy posiadamy kredyt w obcej walucie i chcemy zminimalizować ryzyko związane ze zmianą kursu waluty.

Ile możemy zarobić?

Niestety lokaty walutowe są zazwyczaj niżej oprocentowane niż te w złotówkach. Ten sam bank na ten sam okres może oferować lokatę w złotówkach np. na poziomie 2,5%, a w obcej walucie - 0,8%. Widać zatem zasadniczą różnicę. Taką sytuację znajdziemy w większości instytucji finansowych. Dlaczego tak się dzieje?

Winne są głównie stopy procentowe w bankach centralnych. Za granicą najczęściej stopy referencyjne są o wiele niższe niż w Polsce i to jest duży problem osób oszczędzających w obcych walutach.

Można również zauważyć jeszcze jedną prawidłowość. Na lokaty złotowe banki często organizują różnego rodzaju promocje, a wtedy ich oprocentowanie nierzadko przekracza nawet 4% w skali roku. Promocje lokat walutowych raczej się nie zdarzają.

Jak działają lokaty walutowe?

Lokaty walutowe obarczone są oczywiście ryzykiem walutowym. Gdy nasza rodzima złotówka się umacnia, obcy pieniądz tanieje, a my, jako właściciele lokaty walutowej, tracimy. To, rzecz jasna, ryzyko, którego brak w przypadku lokat w złotówkach.

Z drugiej strony, przy sprzyjających okolicznościach można dobrze zarobić na lokacie walutowej. Gdybyśmy jeszcze kilka lat temu zainwestowali w dolary, płacąc za nie poniżej 3 zł, teraz moglibyśmy cieszyć się sporym zyskiem. Problem jednak polega na tym, że bardzo trudno przewidzieć ceny walut, zarówno w dłuższej, jak i krótszej perspektywie (np. na rynku walut Forex zarabia tylko kilka procent inwestorów). Z tego powodu w perspektywie lokat walutowych można by raczej używać określenia spekulacja niż tradycyjne oszczędzanie.

Lokaty walutowe wiążą się również z kosztem przewalutowania, gdy zakładamy je, dysponując tylko złotówkami. Bank zarobi tu na spreadzie walutowym, tzn. przy zakładaniu przeliczy kurs waluty po cenie sprzedaży, a wypłacając środki – po cenie kupna. Nie można także zapominać, że zyskiem będziemy musieli również podzielić się z państwem za sprawą tzw. podatku Belki, w wysokości 19%.

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (31.12.2014).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
, ekspert Comperia.pl
1000 artykułów - zobacz inne artykuły tego autora