21.03.2014, 08:21

Oszczędzanie dla opornych

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 3 głosów)

Oszczędzanie dla opornych
Oszczędzanie wielu osobom przychodzi z trudnością. Jednak wystarczy sprytne skorzystanie z możliwości dawanych przez banki, aby co nieco trafiło z rachunku osobistego na nieco lepiej oprocentowane konto oszczędnościowe.

Z dnia na dzień, z wydatku na wydatek, wielu ludzi zapomina o odkładaniu swoich pieniędzy. Oszczędzanie na określony cel przychodzi z trudnością, bo zawsze jest coś ważniejszego niż przelanie nadwyżki finansowej na konto oszczędnościowe, albo założenie lokaty. Są jednak pewne pomysły na odkładanie „z automatu”, takie oszczędzanie dla opornych.

Oszczędzanie na okrągło

W niektórych bankach można spotkać ciekawe programy oszczędzania automatycznego, dzięki którym środki przesuwane są z konta osobistego na oszczędnościowe bez polecenia klienta.
W programie CAsaver oferowanym przez bank Credit Agricole po każdej transakcji kartą pewna dodatkowa kwota środków trafia na oszczędnościowy Rachunek Oszczędzam. Jaka kwota, i w jaki sposób to się stanie? W zależności od wyboru klienta (przy przystępowaniu do programu), każda płatność kartą zostanie zaokrąglona do 50 gr, pełnej złotówki lub pełnych 5 zł. Z konta osobistego poza kwotą transakcji zejdzie także tych dodatkowych kilka groszy czy złotych, które trafią na rachunek oszczędnościowy. Przykładowo, płacąc w sklepie kartą kwotę 52,09 zł, nastąpi dodatkowy transfer na konto oszczędnościowe kwoty: 41 gr (przy opcji zaokrąglania do pełnych 50 gr), 91 gr (zaokrąglanie do złotych) lub 2,91 zł (zaokrąglanie do pełnych 5 zł). Kto często płaci kartą, może w ciągu miesiąca mimochodem przelać na Rachunek Oszczędzam kilkadziesiąt i więcej złotych.

Jeszcze więcej możliwości jest w mBanku w programie mSaver. Tutaj klient ma do wyboru 3 sposoby oszczędzania, i to nie tylko na transakcjach kartą, ale także przy przelewach. Jednym z nich jest zaokrąglanie kwot transakcji, czyli właściwie to samo co w Credit Agricole. Z konta osobistego na oszczędnościowe trafiają jednak dużo wyższe sumy - zawsze bowiem następuje zaokrąglenie do pełnych 10 zł. Dlatego płacąc w sklepie kartą np. 12,92 zł, z konta osobistego zejdzie 20 zł, a na rachunek oszczędnościowy trafi 7,08 zł.

Na konto mSaver może także trafiać po każdej transakcji określona, zadeklarowana kwota (od 3 do 10 zł), niezależna od wartości transakcji. Trzecim sposobem oszczędzania jest transfer na rachunek oszczędnościowe określonego procentu kwoty płatności (od 1 do 15 proc.). Wykonując przelew na 100 zł, na rachunek mSaver trafi kwota od 1 do 15 zł.

Zaokrąglenie kwoty transakcji (do 5 lub 10 zł) albo pobranie od 1 do 10 proc. wydanej kwoty (przelewem lub kartą) - to z kolei sposoby na oszczędzanie w ING Banku Śląskim na koncie Smart Saver.

Zlecenie stałe na konto oszczędnościowe

Prostym sposobem na „bezwiedne” oszczędzanie może być także po prostu ustanowienie zlecenia stałego z konta osobistego na oszczędnościowe. W ten sposób co miesiąc automatycznie pewna ustalona kwota będzie transferowana na wyżej oprocentowany rachunek. Wystarczy jedna chwila by ustanowić takie zlecenie stałe, a resztę co miesiąc będzie robił bank. W dodatku zazwyczaj za darmo. Proste i skuteczne.

Można skorzystać także z rachunków celowych. Przykład? Meritum Bank i Meritum Planer z Kontem Celowym. Albo ING Bank Śląski i rachunek Dream Saver. To równie nieskomplikowane - ustanawia się zlecenie stałe z konta osobistego, i krok po kroku, miesiąc po miesiącu, zbiera się pieniądze na zdefiniowany cel.

Po co w ogóle oszczędzać?

Oczywiście kilkadziesiąt (czy nawet paręset) złotych nie da w skali miesiąca istotnych odsetek. 500 zł na koncie oszczędnościowym oprocentowanym na poziomie 3 proc. w skali roku wypracuje jedynie złotówkę odsetek netto. Większy pożytek z tego, że… pieniądz odłożony to nie pieniądz wydany. Po środki z rachunku oszczędnościowego trudniej jest sięgnąć aniżeli po te ulokowane na koncie osobistym - gdyż zwykle możliwy jest tylko jeden darmowy przelew w miesiącu. Dlatego dzięki samemu „przesunięciu” nadwyżki finansowej z łatwo dostępnego konta osobistego na rachunek oszczędnościowy, można osiągnąć swój cel w postaci wydawania mniejszych kwot. A tym jest właśnie oszczędność!

Autor: Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (21.03.2014).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Mikołaj Fidziński
, ekspert Comperia.pl
640 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

zobacz blog autora

Zobacz dyskusje na forum