24.02.2010, 14:42

Fundusz timingowy-co on tak naprawdę robi? Sprawdź z Comperią!

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

Ile jest funduszy inwestycyjnych, tyle i różnych sposobów zarządzania aktywami. Jedne bezpiecznie inwestują w skarbowe papiery dłużne i gwarantują skromny, choć teoretycznie pewny zysk. Inne z kolei zapominają o bezpieczeństwie i lokują pieniądze klientów w ryzykownych instrumentach finansowych, co może przynieść kilkudziesięcioprocentowe zyski jak i straty. Na jakiej zasadzie działa fundusz timingowy (inaczej fundusz zmiennej alokacji)? W co inwestuje? Sprawdź razem z Comperią!
Fundusz timingowy – czas to pieniądz!
To popularne powiedzenie w świetle mechanizmu działania funduszu timingowego nabiera innego znaczenia. W tym przypadku ważniejsze od długości okresu czasu jest wyczucie odpowiedniego momentu. Dlaczego?
 
Strategia funduszu timingowego opiera się na aktywnym modyfikowaniu składu portfela inwestycyjnego w zależności od sytuacji rynkowej. Taki fundusz nie określa z góry konkretnych instrumentów, w które będzie inwestował (np. tylko obligacje Skarbu Państwa) ani nie wyznacza sobie sztywnych limitów zaangażowania w poszczególne produkty finansowe (np. min. 60 proc. aktywów w akcje spółek giełdowych). Jego głównym celem jest lokowanie środków w papierach przynoszących w danym momencie najwyższy zysk. Jeżeli na giełdzie panuje hossa i ceny akcji mocno zwyżkują, w portfelu funduszu timingowego w znacznej przewadze są papiery udziałowe. Na szczycie hossy fundusz sprzedaje akcje i spienięża swoje zyski, a następnie posiadaną gotówkę lokuje w bezpieczniejsze instrumenty (obligacje, bony skarbowe), aby uchronić się przed nadchodzącą korektą na giełdzie. Z kolei na dnie bessy sytuacja jest odwrotna i kapitał funduszu konwertowany jest z powrotem na akcje. Tak koło się zamyka i cały proces zaczyna się od nowa.
 
Nie ważne który, lecz jakiego rodzaju
Z opisanej powyżej polityki inwestycyjnej funduszu timingowego wynika, że dla zarządzających nie tyle liczy się, w akcje jakich spółek chcą inwestować, co jaką proporcję pomiędzy instrumentami agresywnymi i bezpiecznymi utrzymać w swoim portfelu. Analiza spółek giełdowych od strony fundamentalnej jest na drugim planie, ważniejsze jest podążanie za rynkowym trendem i kupno oraz sprzedaż danych aktywów finansowych w odpowiednim momencie.
Wynika z tego, że fundusze timingowie powinny odnosić teoretycznie bardzo wysokie stopy zwrotu, w długim okresie nawet wyższe niż typowe fundusze akcyjne. Rzeczywistość jednak brutalnie weryfikuje to stwierdzenie…
 
Z rynkiem nie da się wygrać
W teorii zasada działania funduszu timingowego wygląda bardzo zachęcająco. Często jednak realia są odmienne i takie fundusze nie potrafią wypracować zadowalających zysków. Wina leży jak zwykle w ludzkiej psychice. Zarządzający funduszami timingowymi, mimo że dysponują ogromną wiedzą i doświadczeniem w zakresie inwestycji, mają ogromne problemy z wyczuciem odpowiedniej chwili do dokonania zmian w składzie swoich portfeli inwestycyjnych. Nawet jeśli komuś ta sztuka się udaje, to wysokie zyski szybko przyciągną nowych klientów, co zmniejszy efektywność funduszu, gdyż zarządzanie ogromnym kapitałem na zasadzie timingu jest trudniejsze.
Inwestując w fundusz timingowy trzeba zatem zdawać sobie sprawę, że nie jest to bezpieczna forma pomnażania swoich pieniędzy i należy liczyć się z niezadowalającą stopą zwrotu.
 
„Fundusz timingowy” możesz stworzyć samodzielnie
Aby inwestować na zasadzie timingu nie trzeba posiadać udziałów w funduszu timingowym. Jeśli tylko wierzysz w swoje umiejętności i posiadasz otwarty rachunek maklerski możesz zarządzać swoimi środkami na własną rękę, handlując papierami wartościowymi we własnym imieniu. Można także lokować pieniądze w tradycyjnych funduszach inwestycyjnych i w zależności od własnej oceny sytuacji rynkowej zmieniać zaangażowanie kapitałowe w agresywnych funduszach akcyjnych czy mieszanych i bezpiecznych funduszach gotówkowych czy obligacyjnych. W tym przypadku korzystnym rozwiązaniem będzie inwestowanie w ramach jednego funduszu parasolowego. Dlaczego? Odpowiedź znajdziesz w naszym artykule Fundusz parasolowy, czyli dużo pod jednym dachem.
 
W jakim funduszu ulokowałbyś swoje oszczędności? Podziel się swoją opinią na naszym forum!

Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (24.02.2010).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2781 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora