09.06.2015, 10:14

Piramida finansowa to oszustwo

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

Piramida finansowa to oszustwo

Ofiary piramid finansowych zawsze kończą w ten sam sposób: zamiast wiele zyskać, tracą pieniądze, które potem bardzo trudno odzyskać. Piramidy finansowe to oszustwo, które ciągle ulega transformacji i przybiera nowe formy, a tym samym nieustannie zdobywa nowe ofiary.

Piramidy finansowe mogą kryć się pod różnymi formami, ale ich zasada działania jest właściwie ciągle taka sama: zysk osób, które wcześniej stały się częścią piramidy, finansowany jest z wpłat nowych członków.

Jak działa piramida finansowa?

Wbrew różnym zapewnieniom, taka oszukańcza organizacja w nic nie inwestuje, a utrzymuje się tylko z werbowania nowych członków.

Piramida istnieje tylko dlatego, że dołączają nowe osoby i dzięki temu następuje dopływ gotówki.

Niestety, gdy nowi członkowie przestają się pojawiać, cała struktura upada i ludzie po prostu tracą swoje pieniądze. W rzeczywistości zarabiają tylko osoby na szczycie tej piramidy, a pozostali tylko tracą.

Mistrzowie perswazji

Niestety, rzadko się zdarza, żeby pieniądze wpłacone do organizacji działającej na zasadach piramidy zostały odzyskane. Warto więc zastanowić się dwa razy, zanim zdecydujemy się na taką inwestycję.

Piramidy są skuteczne w pozyskiwaniu nowych członków, bo w atrakcyjny sposób przedstawiają wizję ogromnych zarobków i często korzystają z działań psychologicznych oraz z sugestywnego marketingu. Wszystko to sprawia, że nie tylko osoby słabo znające się na biznesie i finansach dają się oszukać, ale również w ten sposób tracą swoje pieniądze doświadczeni przedsiębiorcy. Warto mieć świadomość, że osoby, które werbują do piramid finansowych, nie są amatorami i skutecznie prowadzą perswazyjne rozmowy z potencjalnymi ofiarami.

Jak nie stać się częścią piramidy?

Nie jesteśmy jednak bezbronni w zetknięciu z przedstawicielami piramid finansowych. Naszą największą bronią jest… zdrowy rozsądek. Powinniśmy podejrzliwie podchodzić do obietnic ogromnych zysków, wielokrotnie wyższych niż w przypadku innych inwestycji.

Nie dajmy się również nabrać na presję czasową lub ograniczoną dostępność i elitarność inwestycji. To wszystko ma na celu wywołać u nas pośpiech i impuls działania bez zastanowienia.

Warto wiedzieć, że większość piramid nie reklamuje się w środkach masowego przekazu, a bazuje raczej na systemie rekomendacji wśród znajomych, na strategii, że członkowie polecają ofertę najbliższemu otoczeniu, a to znowu kolejnym osobom. I tak się nakręca ta spirala.

Zanim zdecydujemy się powierzyć nasze pieniądze takiej firmie, warto sprawdzić, czy nie figuruje ona w spisie KNF w zakładce „Ostrzeżenia publiczne”.

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (09.06.2015).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
, ekspert Comperia.pl
897 artykułów - zobacz inne artykuły tego autora
Najnowsze