29.01.2015, 16:43

Jaki wpływ mają stopy procentowe NBP na gospodarkę?

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 1 głosów)

Jaki wpływ mają stopy procentowe NBP na gospodarkę?

W mediach bardzo często pojawiają się informacje na temat zmian stóp procentowych NBP. Czym one są i jaki mają wpływ na polską gospodarkę i finanse przeciętnego konsumenta?

Stopy procentowe banku centralnego to bardzo ważne narzędzie służące do regulowania rynku pieniężnego. Rozróżniamy pięć stóp podstawowych, a oprócz tego stopy dodatkowe. Można powiedzieć, że stopa procentowa to inaczej cena pieniądza. W ten sposób określane jest, za ile banki sprzedają pieniądze w ramach kredytów i pożyczek. Z drugiej strony stopa procentowa reguluje cenę, po jakiej my użyczamy bankom gotówki w postaci depozytów. Głównym zadaniem stóp procentowych jest dbałość o stabilność narodowej waluty.

Warto w tym miejscu poruszyć problem inflacji. Jej niski poziom wpływa pozytywnie na gospodarkę, a gdy zaczyna gwałtownie wzrastać, pojawiają się poważne problemy. Rosną ceny, co sprawia, że siła nabywcza naszych pieniędzy spada i mniej możemy kupić za tę samą kwotę w porównaniu do np. poprzedniego roku. Tutaj zaczyna się rola odpowiednich instytucji, który pilnują również poziomu inflacji. Rada Polityki Pieniężnej włada instrumentami, które pozwalają jej podrożyć złotówki. Robi to właśnie poprzez podniesienie stóp procentowych. Oznacza to tyle, że banki będą pożyczały od NBP droższy pieniądz, a zatem będą żądały za niego wyższych procentów, udzielając kredytów. To zła wiadomość dla kredytobiorców, ale za to dobra dla osób zakładających lokaty.

Wróćmy jednak do kredytów. Nie tylko konsumenci indywidualni odczują podwyżki stóp procentowych, ale również firmy, które często rozwijają się dzięki kredytom inwestycyjnym. Zatem będą mniejsze inwestycje, ale również konsumenci będą mniej kupowali, co wpłynie na poziom wpływów do budżetu z tytułu podatków. W rezultacie, gospodarka nie będzie rozwijała się już dynamicznie.

Na przeciwległym końcu inflacji znajduje się deflacja. Oznacza ona, że ceny spadają przed długi czas. Co ciekawe, w takim wypadku konsumenci również kupują mniej, bo spodziewają się, że ceny spadną jeszcze bardziej, więc czekają. Pieniądze nabierają coraz większej wartości i jednocześnie zwiększa się zadłużenie państwa. NBP pilnuje celu inflacyjnego na poziomie ok 2,5%, oczywiście z małymi wahaniami, stąd właśnie ostatnie obniżki stóp procentowych przez RPP. 

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (29.01.2015).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
, ekspert Comperia.pl
943 artykuły - zobacz inne artykuły tego autora
Zobacz dyskusje na forum