Karta debetowa czy kredytowa - z którą na zakupy?

2015-03-27 16:49:11

Karty płatnicze można znaleźć w portfelu prawie każdego dorosłego Polaka. Karty debetowe i kredytowe coraz skuteczniej zastępują gotówkę w naszym codziennym życiu. Z którą z nich bardziej opłaca się wyruszyć na zakupy?

Teoretycznie karty debetowe i kredytowe mają podobne właściwości i konsumenci chętnie z nich korzystają. Karta kredytowa może być uzupełnieniem karty debetowej, w przypadku gdy brakuje nam pieniędzy na niespodziewane wydatki.

Karta debetowa

Kartę debetową możemy otrzymać, otwierając konto osobiste w banku. Dzięki posiadaniu takiego narzędzia możemy płacić za zakupy lub usługi przez terminal, a także wypłacać gotówkę z bankomatów. Karta jest bezpośrednio połączona z naszym rachunkiem osobistym i pozwala korzystać ze zgromadzonych na nim środków finansowych, a także z debetu przyznanego przez bank.

Karta kredytowa

Karta kredytowa, podobnie jak debetowa, pozwala płacić bezgotówkowo za zakupy czy usługi. W tym przypadku wykorzystujemy jednak środki pożyczone nam przez bank w ramach dostępnego limitu. Tego typu narzędzie łączy funkcjonalność karty płatniczej oraz krótkoterminowego kredytu. Każde skorzystanie z limitu na karcie kredytowej oznacza zaciągnięcie kredytu konsumenckiego.

Zaletą tego sposobu pożyczania pieniędzy jest okres bezodsetkowy. Dzięki niemu wydane z karty środki możemy oddać bez naliczania odsetek - o ile spłacimy całość zadłużenia. Pamiętajmy przy tym, że karta kredytowa służyć powinna raczej do bezgotówkowych transakcji, ponieważ każda wypłata gotówki z bankomatu jest zwykle kosztowną operacją.

By uzyskać kartę kredytową, potrzeba jest - w przeciwieństwie do kart debetowych - zdolność kredytowa.

Czym płacić w sklepie?

W codziennych zakupach najlepiej sprawdzi się jednak karta debetowa, ponieważ pozwala rozsądniej kontrolować miesięczne wydatki - wydamy tylko tyle, ile posiadamy na koncie (chyba, że skorzystamy z salda debetowego, o ile takie posiadamy). Karta kredytowa pociąga za sobą ryzyko nadmiernego zadłużenia. Jest to zwłaszcza zgubne dla osób, które lubią żyć na kredyt, nie licząc się z rosnącymi odsetkami i pogłębiającym się zadłużeniem. Korzystając z karty kredytowej, musimy mieć świadomość, że wykorzystane środki to kredyt, o który bank się upomni.

Ilona Maciejuk