Chcę nadpłacić kilka rat kredytowych. Czy muszę wcześniej powiadomić bank?

2015-01-27 13:45:56

Czasami warto nadpłacać kredyt. Dzięki temu możemy skrócić okres spłaty albo obniżyć comiesięczne zobowiązanie. Warto jednak wiedzieć, że niekiedy trzeba wcześniej powiadomić bank, gdy chcemy zapłacić kilka rat kredytowych do przodu. Wszystko zależy od tego, czy kredyt zawarliśmy przed 18 grudnia 2011 roku, czy po tej dacie.

Okazuje się, że Polacy bardzo chętnie spłacają kredyty przed czasem. Jak szacuje Lion’s Bank, na 1,8 miliona umów kredytowych blisko 100 tysięcy pożyczek jest spłacana właśnie w taki sposób.

Nowelizacja Ustawy o kredycie konsumenckim

Od 18 grudnia 2011 roku obowiązuje znowelizowana Ustawa o kredycie konsumenckim, która umożliwia kredytobiorcy spłacenie całego lub części kredytu w każdej chwili, a bank nie może wymagać wcześniejszego poinformowania o zamiarze spłaty przez konsumenta i musi się rozliczyć z kredytobiorcą w ciągu 14 dni od daty dokonania spłaty. Instytucja finansowa może jednak pobrać prowizję, gdy spłata przypadła na okres stałej stopy procentowej kredytu. Jednak kredyty zaciągnięte przed nowelizacją podlegają uregulowaniom starszym z wersji ustawy obowiązującej od 2001 roku. Sprawdźmy, jak można wcześniej spłacić kredyt podlegający zapisom tej wersji ustawy. 

Spłata kredytu zaciągniętego przed 18 grudnia 2011 roku

Zanim jednak zdecydujemy się na nadpłacanie kredytu, warto sprawdzić wszystkie koszty, jakie się z tym wiążą i obliczyć, czy w ogóle nam się to opłaca. Niestety, zazwyczaj taka nadpłata może wiązać się z dodatkowymi kosztami, co jest dokładnie ujęte w umowie kredytowej. Najczęściej wahają się one w granicach od 1 do 5 procent nadpłaconej kwoty.

Niestety kredytu sprzed 18 grudnia 2011 roku nie można nadpłacać w sposób zupełnie spontaniczny. Wcześniej trzeba poinformować o takim zamiarze bank na minimum 3 dni przed spłatą lub nadpłatą. Będziemy musieli także złożyć pisemną dyspozycję. Niekiedy można to również zrobić przez Internet albo poprzez aplikację mobilną banku. Każda z instytucji finansowych ma swoje procedury, dlatego warto sprawdzić, jak taki proces nadpłaty przebiega w naszym banku.

Warto również wiedzieć, że nie zawsze nadpłacane raty przekazujemy na ten sam rachunek, który przypisany jest do danego kredytu. Niekiedy bank udostępnia nam specjalne konto techniczne, na które należy przelać nadpłatę. Wpłacenie pieniędzy bez informowania banku i na zwykle wykorzystywany w tym celu rachunek nie zawsze może skutkować rzeczywistą nadpłatą kredytu.

Informowanie banku o zamiarze dokonania nadpłaty ma jeszcze dodatkowy sens. Możemy wtedy ustalić, czy nadpłata wpłynie na skrócenie okresu kredytowania, a więc szybciej pozbędziemy się zobowiązania, czy zostaną zmniejszone miesięczne raty. Niestety również w tym wypadku możemy zostać obciążeni dodatkową opłatą. Skrócenie okresu kredytowania jest szczególnie korzystne przy długoletnim kredycie hipotecznym. Szybsze spłacenie zobowiązania oznacza, że zapłacimy bankowi mniej odsetek. Z drugiej strony, jeśli zdecydujemy się na zmniejszenie miesięcznego obciążenia w postaci raty, bez skracania harmonogramu spłat, zapłacimy większe odsetki.

Nawet jeśli w momencie zaciągania kredytu nie zakładamy, że będziemy chcieli go w przyszłości nadpłacić, warto już wtedy zwrócić uwagę na koszty, jakie są z tym związane w danej ofercie. W przyszłości może to nam bardzo pomóc we wcześniejszym pozbyciu się zobowiązania. A gdy zdecydujemy się na wcześniejszą spłatę, sprawdźmy datę zawarcia umowy, by wiedzieć, której wersji ustawy podlega nasze zobowiązanie.
 

Ilona Maciejuk