Karty kredytowe - ile płacisz za stały dostęp do kredytu?

2014-06-13 10:47:00

Dostęp do stałego kredytu za pomocą kart kredytowych często może być ratunkiem dla naszych finansów, zwłaszcza kiedy przyjdzie nam się zmierzyć z nieplanowanymi wydatkami. Przyjrzyjmy się zatem, ile przyjdzie za ten luksus zapłacić.

W Polsce wciąż pokutuje przekonanie, że karta kredytowa to produkt zarezerwowany dla nieco bardziej zamożnej części społeczeństwa. Kojarzona jest głównie z wysokimi wymogami przyznawalności i dużymi odsetkami. Ta obiegowa opinia sprawia, że przeciętny klient banku boi się złożyć wniosek o kartę. Czy słusznie? Sprawdźmy, ile płacimy za możliwość korzystania z karty.

Czasy się zmieniają, a w związku z tym pewne produkty bankowe, o których niegdyś przeciętny zjadacz chleba mógł co najwyżej pomarzyć, dziś są dostępne dla coraz szerszego grona odbiorców. Aby stać się posiadaczem karty kredytowej, bardzo często wystarczy oświadczenie o wysokości osiąganych dochodów. Limit zostanie dobrany w wysokości, której spłata nie powinna być dla wnioskodawcy problemem. A ile płacimy już w momencie, kiedy karta kredytowa bezpiecznie spoczywa w portfelu? Okresowe opłaty narzucane przez bank za prowadzenie karty najczęściej występują w dwóch wariantach: miesięcznym lub rocznym. Należy zaznaczyć, że bardzo często w ramach promocji lub stałej oferty, banki odstępują od pobierania opłat, pod warunkiem wykonania określonej liczby transakcji lub obrotu określoną kwotą kredytową. A co z odsetkami od wykorzystanego limitu?

Choć brzmi to niewiarygodnie, o tym, czy zapłacimy bankowi odsetki, możemy decydować sami. Każdy bank oferuje tzw. okres bezodsetkowy, co oznacza, że jeżeli spłacimy zobowiązanie przed upływem wyznaczonego terminy, nie zwracamy bankowi nic poza kwotą, którą pożyczyliśmy. Oczywiście taką możliwość mamy jedynie przy dokonywaniu płatności kartą. W przypadku wypłat z bankomatu czy dokonywania przelewu okres bezodsetkowy nie obowiązuje (wyjątkiem karta kredytowa dostępna w Banku Millennium). Dodatkowo przy wykonywaniu wspomnianych czynności bank naliczy nam opłaty określone w umowie, ale bądźmy szczerzy, karta kredytowa to przede wszystkim płatności bezgotówkowe. Niezbyt często zdarza się, abyśmy, za ich pomocą, wykonywali inne operacje.

Czy zatem karta kredytowa musi być droga? Oczywiście, że nie - to, ile płacimy, zależy w dużej mierze od nas samych. Jeśli dobieramy ofertę odpowiednią dla siebie, nie przekraczamy okresów bezodsetkowych i wykorzystujemy promocje bankowe, szybko przekonamy się, że stały dostęp do kredytu może być tani.

Ilona Maciejuk