Prolongata i karencja w spłacie rat kredytu to nie to samo

2014-06-20 17:56:00

Karencja i prolongata to dwa możliwe rozwiązania przy spłacie kredytu. Nie oznaczają one jednak tego samego.

Problemy finansowe zdarzają się każdemu. Mogą być one wywołane takimi sytuacjami jak niespodziewane wydatki, utrata pracy czy konieczność wykonania nagłego remontu. Jeśli w takim momencie mamy kredyt do spłacenia, to możemy poczuć przysłowiowy nóż na gardle. Nie wolno jednak panikować, ponieważ istnieją rozwiązania, które pomogą z przetrwaniem trudnego czasu. Przedstawimy tutaj dwa z nich, czyli karencję i prolongatę.

Sprawdź też: Na wakacjach kredytowych zarabia bank, nie klient

Karencja to rozwiązanie często stosowane z racji swojej praktyczności. Polega ona na zawieszeniu spłaty części raty w ustalonym wspólnie z bankiem okresie. Zawieszamy w ramach niej na jakiś czas spłatę części kapitałowej, ale w tym samym czasie wpłacamy część odsetkową. Trzeba pamiętać, że podczas ustalania karencji w spłacie zadłużenia banki działają na różne sposoby. Kwestie są regulowane indywidualnie. Warto pamiętać o tym, że jedna karencja związana z częścią raty wpływa bezpośrednio na opracowanie nowego harmonogramu spłaty kredytu, na który kredytobiorca musi przystać.

Na karencję w spłacie rat kredytu mogą liczyć tylko tacy klienci, którzy do tej pory wywiązywali się odpowiednio ze spłaty rat. Najczęściej banki ustalają możliwość takiego rozwiązanie dopiero po 12 miesiącach od momentu rozpoczęcia spłaty kredytu. Chodzi o to, aby sprawdzić, czy klient jest solidny i upewnić się, że taka sytuacja pojawi się tylko raz.

Prolongata w spłacie kredytu to proces nieco podobny, różniący się jednak w istotny sposób. Ogólnie ujmując, w przypadku niej zawsze zawieszamy płatność całych rat na pewien okres, wydłużając harmonogram spłat. Dotyczy to zarówno części kapitałowej, jak i odsetkowej, choć zdarzają się też prolongaty częściowe.

Sprawdź też: Ile kosztują wakacje kredytowe?

Podstawowa różnica między dwoma procesami polega na tym, że w przypadku pierwszego zaległa rata lub część raty zostaje rozłożona na kolejne tak, że sam okres spłaty kredytu nie zostaje wydłużony. Po prostu kolejne raty są nieco wyższe. Przy prolongacie nie zapłacenie raty skutkuje wydłużeniem czasu obowiązywania umowy.

Oba działania są bardzo praktyczne i pomocne dla osób, którym przytrafiają się tymczasowe problemy finansowe.

Marzena Kazbieruk