Jak bardzo opłaca się kredyt na inwestycje ekologiczne?

2014-04-02 09:09:00

Firmy planujące ekologiczne inwestycje mogą skorzystać ze specjalnych kredytów. Czy są one tak opłacalne, jak powszechnie się uznaje?

Decydując się na realizację proekologicznej inwestycji firma może liczyć na wzięcie kredytu w banku na preferencyjnych warunkach. Inwestycja proekologiczna to bardzo szeroka kategoria, która nie obejmuje tylko i wyłącznie budować energooszczędnych budynków, będących przyjaznymi dla środowiska. Inwestycją proekologiczną z perspektywy banku są również zakupy wszelkiego rodzaju urządzeń, które zostały zaprojektowane w sposób niwelujący zanieczyszczenia środowiska lub pozwalające oszczędzać energię.

Jeśli myślimy o kredycie ekologicznym, to od razu na myśl nasuwa się Bank Ochrony Środowiska. Nie jest to bynajmniej błędne skojarzenie, bo jeśli spojrzymy na jego ofertę, to okaże się, że można znaleźć tam całkiem sporo kredytów tego typu. Trzeba zwrócić uwagę na to, że preferencyjność kredytu może mieć różne oblicza. Najpowszechniejszą formą są oczywiście mniejsze koszty i tutaj możemy mówić o rzeczywistej opłacalności. Jeżeli bank współpracuje z województwem lub z funduszami ochrony środowiska, to dla zainteresowanego kredytem oznacza to ni mniej ni więcej tyle, że dana instytucja pokryje część kosztów wynikających z oprocentowania wierzytelności. Środki na dofinansowanie (czy też sfinansowanie części) kredytu pochodzą zarówno ze źródeł krajowych, jak i z funduszy unijnych.

Inną formą preferencyjności jest z kolei kredyt EkoOszczędny. W tym przypadku raty spłacamy pieniędzmi, które zaoszczędziliśmy na energii elektrycznej. Trzeba pamiętać, że BOŚ to nie jedyna instytucja, która gotowa jest współpracować z nami przy proekologicznych inwestycjach. O preferencyjne finansowanie takich projektów warto również popytać w Millenium Banku, ING, Banku BGŻ czy Citi Handlowym.

Odpowiadając na pytanie, czy kredyt na inwestycje ekologiczne się opłaca, można stwierdzić, że jak najbardziej. Po pierwsze, tego typu projekty są zazwyczaj kosztowne, dlatego też każda oszczędność jest mile widziana. Po drugie, korzyści finansowe przy takich preferencyjnych produktach nie są małe. Mogą one sięgać na przykład 10- lub 15-procentowej premii przyznawanej do kredytu. Faktem jest, że zazwyczaj takie kredyty wiążą się ze skomplikowanymi procedurami (np. jednoczesne staranie się o dopłatę do kredytu), ale biorąc pod uwagę kwestie czysto finansowe, taki wysiłek na pewno się opłaca.

Renata Grochowska