Kredyty hipoteczne w złotych dużo droższe - raport Comperia.pl

2012-03-28 14:50:16

O około 10 proc. wzrosły raty kredytów w złotych od początku 2011 roku. Tak wysokie jak aktualnie nie były od przeszło 3 lat. Również nowe kredyty hipoteczne są dziś droższe niż rok temu. Wpływ na to mają oczywiście rynkowe stopy procentowe.

Przez ostatni rok mieliśmy do czynienia ze znaczącym wzrostem rynkowej stopy WIBOR 3M. Wpłynęło to negatywnie na portfele osób z kredytami w złotym. Nie dość, że raty płacone przez nich są najwyższe od 36 miesięcy, a przez ostatni rok wzrosły o jedną dziesiątą, to także nowe kredyty w polskim pieniądzu są drogie, ponieważ spadki marż były niewielkie wobec skali wzrostu WIBOR-u.

Wszystko przez stopy procentowe

Jak wiadomo, oprocentowanie kredytów hipotecznych składa się dwóch części - marży, której wartość jest stała przez cały okres spłaty, oraz zmiennej rynkowe stopy procentowej - WIBOR 3M (w bardzo nielicznych przypadkach, m.in. w Banku Ochrony Środowiska WIBOR 6M). Jeśli stopa WIBOR rośnie, w górę idzie oprocentowanie kredytu hipotecznego, a przez to zadłużony musi zapłacić wyższą ratę.Analogicznie - spadek współczynnika to dla spłacających dobra informacja.

Niestety, w 2011 roku mieliśmy do czynienia z tym pierwszym scenariuszem, WIBOR 3M urósł o ok. 1 p. proc., a Polacy posiadający kredyty w rodzimej walucie musieli pod koniec roku na spłatę rat wysupływać ok. 10 proc. więcej środków niż na jego początku.

Skąd taki skok? Walcząca z inflacją Rada Polityki Pieniężnej czterokrotnie w ubiegłym roku (w styczniu, kwietniu, maju i czerwcu) podnosiła referencyjną stopę procentową. Za każdym razem o 0,25 p. proc., a więc w sumie o 1 p. proc. - z poziomu 3,5 proc. do 4,5 proc. Taka wartość utrzymuje się do dziś.

Za wzrostami stóp podążała także rynkowa stopa procentowa WIBOR, bardzo silnie powiązana ze stopami procentowymi w kraju. WIBOR 3M także wzrósł o około 1 proc., aktualnie wynosi 4,94 proc., choć 3 stycznia 2011 roku, pierwszy odczyt tamtego roku wskazywał na 3,94 proc., a więc dokładnie 100 punktów bazowych mniej. Na takim poziomie od 4,90 do 5 proc. WIBOR 3M znajduje się już od początku listopada ubiegłego roku.

Raty w górę

Gdy rośnie WIBOR, rośnie także rata kredytów. Jak wynika z analiz ekspertów porównywarki finansowej Comperia.pl, rata kredytu w złotych wzrosła przez ostatni rok o ok. 10 proc. Jeszcze na początku 2011 roku osoba, która zadłużyła się na początku 2006 roku na 300 tys. zł na 30 lat, płaciła raty w wysokości ok. 1670 zł. Już od 4 miesięcy musi natomiast oddawać bankowi aż ok. 1 840 zł.
Jeszcze na przełomie 2010 i 2011 roku rata podobnego kredytu, ale zaciągniętego 3 lata później - w styczniu 2009 roku - wynosiła ok. 1 830 zł. Dziś to już o 200 zł więcej. W przypadku tego drugiego kredytu, aktualne raty są najwyższe od początku okresu spłaty.

Ostatni raz bowiem raty kredytów w złotych na podobnym poziomie były na przełomie 2008 i 2009 roku, gdy na skutek kryzysu Rada Polityki Pieniężnej była akurat w połowie drastycznego obniżania stóp procentowych (od czerwca 2008 do czerwca 2009 spadły one 6 proc. do 3,5 proc., a WIBOR 3M nawet z 6,86 proc. do ok. 4,20-4,30 proc.).

Nowe kredyty też drożeją

Zaciągając kredyt hipoteczny, należy oczywiście przygotować się, że w czasie okresu spłaty (zazwyczaj wszak przynajmniej kilkunastoletniego), zachodzą różne zjawiska ekonomiczno-gospodarcze, mające wpływ na wysokość raty. Ta raz rośnie, a raz spada.

Co znamienne jednak, oprocentowanie nowych kredytów hipotecznych poszło mocno w górę, bo wysokiego WIBOR-u nie zrównoważyły odpowiednie spadki marż. W grudniu 2010 roku banki udzielały standardowych kredytów mieszkaniowych w złotych bez wkładu własnego (na 300 tys. zł) przy średniej marży 2,40 proc., a miesiąc później 2,34 proc. aż do połowy roku spadały one do poziomu ok. 2 proc., i na nim utrzymywały się aż do końca roku. Przez rok WIBOR 3M wzrósł zatem o prawie 1,1 p. proc., a marże spadły jedynie o 0,4 proc.

Co więcej, pomimo że od początku 2012 roku wartość WIBOR-u poszły w dół tylko symbolicznie (z 4,99 proc. do 4,94 proc.), marże banków w górę poszły o ok. 15 punktów bazowych. To dlatego od stycznia 2011 do dziś raty nowych kredytów hipotecznych wzrosły o 8 proc. Wówczas osoba zaciągająca kredyt na 200 tys. zł na 30 lat (na nieruchomość wartą 300 tys. zł) w ramach swoich pierwszych rat płaciła ok. 1 200 zł. Dziś otrzymując taki kredyt, trzeba płacić już niemal 90 zł więcej. Autor: Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

Ekspert Comperia.pl