Co się zmieniło w kredytach hipotecznych od nowego roku?

2012-01-18 12:50:52

Od początku 2012 roku banki muszą stosować się do zapisów tzw. Rekomendacji SII Komisji Nadzoru Finansowego. Mają one na celu zwiększenie bezpieczeństwa udzielanych kredytów, zatem ich stosowanie może dyskwalifikować najmniej wiarygodnych klientów, tj. tych ze stosunkowo niskimi zarobkami.W praktyce oznacza to, że banki będą udzielały mniej kredytów hipotecznych.

Jeden z zapisów rekomendacji mówi o tym, że bank udzielając kredytu na okres dłuższy niż 25 lat będzie musiał przeprowadzić analizę zdolności kredytowej przyjmując 25-letni okres spłaty zobowiązania. Innymi słowy, jeśli ktoś będzie chciał zapożyczyć się np. na 35 lat, będzie musiał niejako udowodnić, że ze spłatą kredytu poradziłby sobie także w okresie 10 lat krótszym. Skutkiem tego, banki nie zawsze będą gotowe udzielić kredytu na wnioskowaną kwotę (bo im krótszy okres spłaty, tym, oczywiście, wyższe są raty). Z wyliczeń analityków porównywarki finansowej Comperia.pl wynika, że przyjmując do analizy 25-letni okres spłaty bank pożyczy o ok. 8-10 proc. mniej środków niż gdyby brał pod uwagę kredyt spłacany w 35 lat.

Komisja Nadzoru Finansowego zarekomendowała także, aby wysokość raty zobowiązania walutowego, lub wszystkich zobowiązań kredytowych klienta z kredytem w obcej walucie, nie przekraczała 42 proc. jego średnich miesięcznych dochodów. To kolejny krok podjęty przez KNF w celu ograniczenia liczby udzielanych kredytów walutowych.

Tak naprawdę jednak także banki przykręcają kurek z kredytami w euro. W ostatnim czasie decyzje o zawieszeniu udzielania kredytów hipotecznych w walucie eurolandu podjęły banki PKO BP i Kredyt Bank. Z kolei Nordea Bank udziela kredytów w euro tylko tym, którzy netto zarabiają przynajmniej 12 tys. zł, zaś Alior Bank jedynie klientom osiągającym dochody w euro i klientom Private Bankingu zarabiającym netto przynajmniej 15 tys. zł. Można oczekiwać kolejnych, podobnych decyzji innych banków. Wszystko z powodu niepewności na rynkach finansowych i dużych wahań kursu euro, co skutkuje rosnącymi kosztami finansowania akcji kredytowej. Banki dbają o utrzymanie nienagannej jakości portfela kredytowego i starają się ograniczać ryzyko walutowe.

Na jakie oferty banków może obecnie liczyć klient, który chce kupić nieruchomość wartą 350 tys. zł i ma 50 tys. zł wkładu własnego? Zdecydował się na kredyt w złotówkach na 30 lat. Pełne zestawienie ofert można zobaczyć tutaj. Autor: Mikołaj Fidziński
Marta Ośko

Comperia.pl

 

Ekspert Comperia.pl