Kredyty gotówkowe bez sprawdzania w BIK nie istnieją

2014-05-29 12:36:00

Bez zaglądania do bazy BIK żaden banku nie udzieli kredytu, ale...

Przed kryzysem inna była polityka kredytowa banków i inna sytuacja finansowa klientów bankowych. Kryzys sprawił, że wiele osób straciło pracę i nie tylko nie są w stanie spłacać kredytów bankowych, ale też nie stać ich na utrzymanie rodziny: na opłacanie rachunków za mieszkanie, gaz czy energię elektryczną. Wymagalne zadłużenie Polaków przekroczyło już 40 mld zł. Trudno się dziwić bankom, że zmieniły swoją politykę kredytową i wprowadziły rygorystyczne warunki udzielania kredytów. Obecnie już nieco złagodziły swoje stanowisko w sprawie kredytów konsumenckich, ale z pewnością nie udzielą kredytu, jeżeli starający się nie wykaże odpowiedniej zdolności kredytowej lub jego historia kredytowa w BIK będzie wymagała wiele do życzenia. Jeżeli starający się o kredyt klient nie będzie mieć pozytywnej historii kredytowej, niech nie marzy o kredycie bankowym.

W 1997 r. na wniosek banków Związek Banków Polskich powołane do życia zostało Biuro Informacji Kredytowej, które gromadzi i przechowuje dane o historii kredytowej klientów bankowych. Baza danych, jaką dysponuje BIK, dotyczy zarówno klientów indywidualnych, jak i przedsiębiorstw. Nie jest to żadna czarna lista niesolidnych dłużników: odnotowani są wszyscy, którzy kiedykolwiek korzystali z produktów kredytowych w bankach czy SKOK-ach, niezależnie od tego, czy terminowo wywiązywali się ze spłaty swoich zobowiązań.

Jeżeli ktoś nie ma pozytywnej historii kredytowej, temu banki nie udzielą zbyt chętnie kredytu. Takiej osobie pozostają instytucje pozabankowe, które doskonale zdają sobie sprawę z tej przewagi nad bankami. Nad działalnością banków czuwa Komisja Nadzoru Finansowego, która poprzez rekomendacje niejako steruje poczynaniami kredytodawców. Instytucji pozabankowych to nie dotyczy. Klienci, którzy przychodzą tam po pożyczki po odmowie banku, zrobią wiele, aby pożyczyć pieniądze. Zgadzają się na warunki tych firm, a są to ciężkie warunki. Przede wszystkim to pożyczki szalenie drogie. Za ryzyko trzeba niestety zapłacić. Kwoty, jakie można pożyczyć w tych instytucjach, nie są wysokie: to kilka lub (w niektórych firmach) kilkanaście tysięcy złotych. Osoby, które chcą pożyczyć większe kwoty, a nie otrzymają ich w bankach, mogą starać się o pożyczki u prywatnych inwestorów lub stawiać na pożyczki społecznościowe, dostępne przez Internet.

Wskazując na pożyczki społecznościowe, podkreślić należy, że mimo iż są to pożyczki, które mogą omijać BIK, to jednak dane starających się dostępne są wszystkim użytkownikom strony: w tym historia kredytowa wypracowywana już na portalu, co - gdy jest niechlubna - może skutecznie odstraszyć potencjalnych pożyczkodawców.

Ilona Maciejuk