Kredyt konsolidacyjny tylko w ostateczności?

2014-03-31 10:03:00

Trudności ze spłacaniem wielu kredytów naraz mogą być rozwiązane przy pomocy kredytu konsolidacyjnego. Pozostaje jednak pytanie, czy jest to rozwiązanie najlepsze?

Kredyt konsolidacyjny to produkt finansowy stworzony specjalnie z myślą o osobach, które spłacają jednocześnie wiele kredytów i obawiają się, że nie będą w stanie ich regulować w terminie lub chciałyby dobrać dodatkową gotówkę, ale nie posiadają już niezbędnej w tym celu zdolności kredytowej. Jest to niejako deska ratunku dla tych, którzy nie są w stanie pokryć swoich należności. Kredyt konsolidacyjny łączy wiele kredytów pomniejszych w jedno duże zobowiązanie. Zamiast kilku rat o różnym oprocentowaniu klient z kredytem konsolidacyjnym płaci jedną ratę.

Jeśli znajdujemy się w trudnej sytuacji finansowej, posiadając kilka umów kredytowych, to warto zastanowić się nad takimi rozwiązaniem. Jest ono z pewnością lepsze niż popadnięcie w spiralę długów. Niemniej jednak do kredytów konsolidacyjnych, tak jak do wszystkich innych skomplikowanych instrumentów finansowych, lepiej podchodzić z ostrożnością. Dlaczego? Po pierwsze, kredyt konsolidacyjny wiąże się z wydłużeniem okresu spłaty. Nasze obecne kredyty mogą trwać jeszcze np. przez 5 lat, zaś łączący je kredyt konsolidacyjny będzie trwał np. 10 lat. Po drugie, kredyt tego typu zwykle potrzebuje zabezpieczenia. Bank, umożliwiając uzyskanie konsolidacji, ponosi dodatkowe ryzyko. W takiej sytuacji jedynym rozwiązaniem z jego perspektywy jest ustanowienie zabezpieczenia, np. w postaci drogich ubezpieczeń spłaty wierzytelności. Po trzecie, taki kredyt z reguły jest droższy niż nasze składowe kredyty. Często podniesiona zostaje stopa procentowa oraz dołączane są dodatkowe opłaty, takie jak prowizja. Nie powinno nas to wcale dziwić. Te wszystkie kroki są uzasadnione z perspektywy banku, który na konsolidacji też chce zarobić.

Skoro wiemy już to wszystko, to możemy pokusić się o próbę odpowiedzi na pytanie, czy warto w trudnej sytuacji finansowej postawić na kredyt konsolidacyjny. Odpowiedź nie będzie jednoznaczna, ponieważ wszystko zależy od potrzeb kredytobiorcy. Kredyt konsolidacyjny to nie ostateczność, aczkolwiek zanim zdecydujemy się nań, warto sprawdzić, czy istnieją jakieś inne możliwości spłaty należności terminowo. Tego instrumentu nie wolno też traktować jako wrogiego, skomplikowanego narzędzia. Powstał on przecież po to, aby pomóc kredytobiorcom pokonać trudności związane z terminowym wywiązywaniem się z warunków posiadanych umów kredytowych w zakresie spłaty rat. W tym kontekście o korzyściach płynących z konsolidacji świadczy ostatecznie to, w jakiej sytuacji finansowej, aktualnie się znajdujemy. W zależności od kontekstu taki kredyt może pomóc, ale może i zaszkodzić.

Tomasz Słupczyński