Wszystko o spłacaniu kredytów przez terminem

2013-12-05 17:29:00

Zaleganie ze spłatami rat opłacalne raczej nie jest – dochodzą wówczas dość spore koszty (m.in. opłaty za monity i karne odsetki). A co dzieje się, kiedy kredytobiorca chce spłacić kredyt przed terminem? Czy będzie musiał oddać całość oszacowanych odsetek? A może bank obciąży go karą za przedwczesną spłatę?

Tak jak kredytów hipotecznych nie opłaca się spłacić przedterminowo (przynajmniej w początkowym okresie, w którym banki potrącają sobie prowizje od większych wpłat), tak w przypadku kredytów konsumenckich taki zabieg okazuje się całkiem korzystny dla klienta. Wymogiem jest jedynie poinformowanie banku w odpowiednim czasie o zamiarze nadpłaty lub całkowitej spłaty zadłużenia. Jeśli chcemy pozbyć się ciążącego na nas zadłużenia wcześniej niż przewidywaliśmy, musimy udać się do banku i tam złożyć stosowne oświadczenie na piśmie. Najlepiej uprzedzić kredytodawcę o tym na co najmniej 3 dni przed datą wymagalności kolejnej raty. W przeciwnym razie pieniądze mogą zostać po prostu odłożone na rachunku kredytu, a umowa będzie trwała nadal, zgodnie z pierwotnym harmonogramem spłat.

Kredyt oprocentowany a nieoprocentowany

Jeśli nasz kredyt, który teraz chcemy całkowicie spłacić, był oprocentowany, nie będziemy zobowiązani do zwrócenia odsetek, które byłyby doliczane do przyszłych rat. Możemy również w takim przypadku domagać się zwrotu odpowiedniej części niewykorzystanego ubezpieczenia, jeśli pobrane było jednorazowo z góry z kwoty wypłacanego kredytu. W przypadku pożyczek nieoprocentowanych, konsument ma prawo do zmniejszenia zapłaconych kredytodawcy prowizji i innych opłat, proporcjonalnie do okresu, o który skrócono czas jego spłaty. Warto pamiętać, że kredytodawca nie może sobie zastrzec prawa do pobrania opłaty karnej za wcześniejszą spłatę zadłużenia.

Rozliczenie z bankiem

Po  spłaceniu całości zadłużenia powinniśmy się jeszcze upewnić, czy na rachunku rozliczeniowym kredytu nie widnieją jeszcze jakieś zaległości, choćby rzędu kilku złotych. Nawet niewielka niedopłacona suma, pozostawiona na rachunku kredytowym, będzie widoczna w raporcie Biura Informacji Kredytowej, co może przeszkodzić nam podczas starania się o kolejne finansowanie w przyszłości.

Standardowo bank powinien rozliczyć uregulowany kredyt w przeciągu maksymalnie dwóch tygodniu od momentu przelania na konto zaległości, informując o wszelkich niedopłatach lub nadpłatach. Jeśli w tym czasie nie otrzymamy żadnej informacji, zawsze warto upewnić się samemu o tym, czy zakończyliśmy współpracę z bankiem tak, jak należy.

 

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (05.12.2013).

Marzena Kazbieruk