Wybór funduszu

2008-02-08 00:00:00

Oferta funduszy poszerza się niemal z tygodnia na tydzień. Wybór najodpowiedniejszego funduszu to znalezienie takiej formy inwestycji, która przyniesie maksymalny zysk przy najbardziej możliwym ograniczeniu ryzyka. I od ryzyka na jakie jesteśmy w stanie przystać powinniśmy zacząć analizę własnych oczekiwań.

Wybór najodpowiedniejszego funduszu to znalezienie takiej formy inwestycji, która przyniesie maksymalny zysk przy najbardziej możliwym ograniczeniu ryzyka. I od ryzyka na jakie jesteśmy w stanie przystać powinniśmy zacząć analizę własnych oczekiwań. Nie ma z tym nic wspólnego wiek, jak często sugerują doradcy finansowi. Najważniejszy jest czas na jaki jesteśmy skłonni zainwestować oszczędności, cel, który chcemy osiągnąć, wielkość kapitału przeznaczona na inwestycje i wrodzona żyłka do hazardu. Jedni nie mają jej w ogóle. Inni uwielbiają czuć adrenalinę przez całe życie.

Bezpiecznie…
Osoby nie lubiące ryzykować, a posiadające spory kapitał powinny przede wszystkim zabezpieczyć swoje pieniądze przed inflacją, czyli utratą realnej wartości. Najodpowiedniejsze będą do tego fundusze rynku pieniężnego, które lokują powierzone im pieniądze w bony skarbowe, krótkoterminowe obligacje i depozyty bankowe. Zysk z nich jest wprawdzie niewielki, ale za to pewny, a nad lokatami bankowymi mają tę przewagę, że można z nich wypłacić pieniądze w każdej chwili bez utraty odsetek. Jest to również znakomita oferta dla osób, które czekają na odpowiedni moment do zainwestowania swoich oszczędności bardziej zyskownie.

… i prawie bezpiecznie
Za bezpieczną inwestycję można również uznać fundusze obligacji, ale tylko pod warunkiem, że inwestuje się w nie co najmniej przez kilkanaście miesięcy. Obligacje podlegają bowiem wahaniom rynkowym i przy inwestycjach kilkumiesięcznych może się okazać, że nie tylko nic się nie zyska, ale nawet straci. W fundusze obligacji powinno się inwestować, gdy stopy procentowe są wysokie i jest szansa na ich spadek. Wraz ze wzrostem stóp ryzyko rośnie. Teoretycznie bezpiecznie można również zainwestować w fundusze z ochroną kapitału. Pieniędzy się nie straci, ale trzeba brać pod uwagę, że można nic nie zyskać i nie ochronić oszczędności przed inflacją. To również jest ryzyko, ponieważ po zakończeniu inwestycji za te same pieniądze będziemy mogli kupić znacznie mniej rzeczy.

Ryzykownie, ale bez szaleństw
Osoby skłonne na zaakceptowanie pewnego ryzyka mają do wyboru dwie strategie. Zainwestować część pieniędzy w fundusz akcji, a część w fundusz papierów dłużnych, albo wybrać  fundusz mieszany: stabilnego wzrostu lub zrównoważony. Takie fundusze część portfela inwestują w akcje, a część w obligacje w różnych proporcjach. Tu jednak wybór nie będzie prosty, ponieważ fundusze z obu grup mogą się różnić budową portfela.

Fundusze stabilne z założenia inwestują mniejszą część aktywów w akcje spółek, niż fundusze zrównoważone, ale zdarza się, że różnice te zacierają się. Są bowiem fundusze zrównoważone, które świadomie ograniczają ryzyko i ich budowa przypomina bardziej fundusze stabilne. Są i takie, które niemal dorównują funduszom akcyjnym. Warto więc w karcie funduszu sprawdzić jaką strategię przyjął zarządzający, żeby kupić produkt, który odpowiada naszym preferencjom. Podobnie jest w przypadku funduszy stabilnych, które często bardziej przypominają fundusze zrównoważone. W obu przypadkach fundusze inwestujące bardziej agresywnie będą przynosiły wyższe zyski w czasie dobrej koniunktury giełdowej, ale też narażą inwestorów na większe straty, gdy hossa przerodzi się w bessę..

Z szansą na maksymalny zysk
Ryzyko rośnie wraz z zawartością w portfelu akcji. W czasie hossy można na funduszach akcyjnych zarabiać po kilkadziesiąt procent rocznie jak miało to miejsce w latach 2003-2006, ale równie dobrze można tyle samo stracić, o czym przekonali się inwestorzy na przełomie 2007 i 2008 roku. Sposobem na uniknięcie strat jest wykorzystywanie funduszy parasolowych lub aktywnej alokacji. Można też przymknąć oczy i sprawdzić wyniki jakie się osiągnęło np. po 10 latach. Uniknie się wówczas stresu i myślenia o zyskach każdego miesiąca, albo co jeszcze gorzej, dnia.

Fundusze akcyjne również się różnią między sobą. Jedne dobierają do portfela duże spółki o mocnych podstawach fundamentalnych, inne inwestują tylko w potencjalny rozwój małych firm. W tej grupie znacznie bezpieczniejsze są więc fundusze konserwatywne niż fundusze średnich i małych spółek i jeszcze bardziej ryzykowne fundusze małych i średnich spółek. Inwestorzy nastawieni na ryzyko i zwiększanie swoich szans na maksymalny zarobek powinni więc przed wyborem odpowiedniego funduszu sprawdzić jaki segment rynku na Giełdzie Papierów Wartościowych ma największy potencjał wzrostu.

Comperia.pl

Ekspert Comperia.pl