Skąd wziąć pieniądze na wakacje? Sprawdź poradnik Comperii

2010-05-19 09:06:44

Czerwiec, lipiec i sierpień to ulubione miesiące Polaków na odpoczynek od całorocznej ciężkiej pracy. Wiele osób zaplanowało swoje wakacje jeszcze w okresie zimowym, inni spontaniczność czekają do ostatniej chwili. Jednak każdy chce porządnie wypocząć i naładować akumulatory na kolejne tygodnie pracy. Co zrobić, kiedy brakuje oszczędności na finansowanie przyjemności? Opcji kredytowych jest kilka – którą wybrać? Sprawdź!

Kredyt gotówkowy
Pierwszy nasuwający się pomysł to kredyt gotówkowy – powszechny i sprawdzony sposób na zastrzyk dodatkowej gotówki. Przeciętnie zarabiający obywatel nie powinien mieć większych problemów z pożyczeniem kilku czy kilkunastu tysięcy złotych na wakacyjny wypad. Na początku najlepiej sprawdzić ofertę swojego banku, gdyż osoby ze statusem stałego klienta często premiowane są preferencyjnymi warunkami kredytowymi np. obniżonym oprocentowaniem. Nie należy jednak ograniczać się do analizy oferty tylko jednego banku. Przed wakacjami łatwo natknąć się na tymczasowe promocje kredytów gotówkowych zwalniające z prowizji czy obowiązkowej składki ubezpieczeniowej.
 
Kredyt gotówkowy niestety nie należy do najtańszych wariantów finansowania. Standardowe oferty oprocentowane są na poziomie ok. 15 proc. Po doliczeniu kilkuprocentowej prowizji i kosztów ubezpieczenia okazuje się, że rzeczywista roczna stopa oprocentowania większości tzw. „gotówek” oscyluje w okolicy 20-25 proc.
 
Pamiętaj, żeby sprawę kredytu gotówkowego załatwić odpowiednio wcześniej. Era „kredytów na dowód” wypłacanych po kilku minutach od wejścia do banku odchodzi w niepamięć. Bank skrzętnie prześwietli Twój portfel zanim wypłaci jakiekolwiek pieniądze. Będą do tego potrzebne odpowiednie dokumenty poświadczające uzyskiwanie stabilnych dochodów.
Oczywiście funkcjonują niebankowe instytucje kredytowe (np. Provident), gdzie bez zbędnych formalności dostaniesz do ręki plik banknotów. Pożyczanie u takich podmiotów powinno być jednak ostatecznością – odsetki naliczane przez takich pożyczkodawców są po prostu nadzwyczaj wysokie. Ponadto, jeżeli banki
nisko oceniają Twoją zdolność kredytową należy zastanowić się, czy finansowanie wakacji z obcego źródła nie pogrąży całkowicie Twojego budżetu.
 
Debet w koncie
Dużo bardziej elastycznym rozwiązaniem od kredytu gotówkowego jest debet w koncie osobistym. Polega on na tym, że bank udostępnia klientowi określony limit kredytowy do wykorzystania w ramach rachunku bankowego. Innymi słowy można wykorzystać więcej środków niż w danym momencie faktycznie znajduje się na koncie. Podstawową cechą odróżniającą debet w koncie od zwykłego kredytu gotówkowego jest to, że to kredytobiorca mimo, że ma do dyspozycji określoną kwotę, płaci odsetki jedynie od wykorzystanego limitu i to z dokładnością do jednego dnia. Pozwala to zoptymalizować koszty związane z obsługą kredytu. Każdorazowa późniejsza wpłata na konto będzie skutkowała zmniejszeniem salda debetowego.
W przypadku nowo otwartego rachunku uruchomienie debetu może okazać się problematyczne. Bank po prostu będzie musiał wcześniej sprawdzić Twoją zdolność kredytową. Takie niedogodności mogą ominąć jedynie osoby, które od dłuższego czasu posiadają konto w danym banku z odnotowanymi regularnymi wpływami.
 
Karta kredytowa
Jeszcze większą funkcjonalnością niż debet w koncie charakteryzuje się karta kredytowa. Coraz bardziej popularne w Polsce „kredytówki” dają elastyczny dostęp do określonego limitu i dodatkowo umożliwiają zaciągnięcie bezodsetkowego kredytu nawet do ok. 60 dni. Dopiero po tym czasie, kiedy klient nie zwróci pożyczonej kwoty, bank zacznie naliczać karne odsetki. Te z kolei małe nie będą i mogą dojść nawet do 20 proc. w skali roku.  Do tego dochodzą koszty związane z obsługą karty, których wysokość zależy głównie od jej rodzaju i co się z tym łączy wysokości dostępnego limitu. Najbardziej prestiżowe karty kredytowe mogą oferować kredyt rzędu kilkuset tysięcy złotych, lecz opłata za ich użytkowanie to nawet 1 tys. zł rocznie. Nie mniej jednak na wakacje bez wątpienia wystarczy zwykła karta z limitem kilkunastu tysięcy zł. Procedura uzyskania karty kredytowej jest analogiczna do ubiegania się o zwykły kredyt.
Karta kredytowa często daje klientowi coś, czego nie dostanie w pakiecie z żadnym zwykłym kredytem. Chodzi tu o wszelkiego rodzaju ubezpieczenia wypadkowe i majątkowe, szczególnie przydatne w czasie zagranicznych wycieczek. Wystarczy wymienić ubezpieczenie opóźnienia lotu czy zgubienia bagażu.
Podsumowując można stwierdzić, że karta kredytowa to dobry produkt na krótkoterminowe sfinansowanie wakacyjnych podróży. W długim terminie brak obowiązku spłaty regularnych rat może sprawić, że wysokość odsetek zaskoczy niejednego nierzetelnego kredytobiorcę.
 
Pożyczka hipoteczna
Najtańszym, choć nietypowym sposobem zorganizowania gotówki na urlop jest pożyczka hipoteczna. Jej mechanizm działania jest zbliżony do kredytu hipotecznego, jednak kwota na jaką opiewa jest już dużo mniejsza. Dzięki ustanowieniu zabezpieczenia w postaci hipoteki na nieruchomości, której właścicielem jest klient, bank może zaproponować znacznie niższe odsetki. Koszt pożyczki hipotecznej mieści się w granicach pomiędzy kosztem kredytu hipotecznego a kredytu gotówkowego.
Pożyczka hipoteczna nie jest z pewnością produktem dla osób planujących wakacyjny wyjazd na ostatnią chwilę. Uzyskanie jej będzie wymagało spełnienia największej ilości formalności, które niekiedy mogą trwać nawet kilka tygodni. Dodatkowo, aby mówić o pożyczce hipotecznej klient musi posiadać wolną od długów nieruchomość, a z tym może być największy problem…
 

Comperia.pl

Ekspert Comperia.pl