Podatek Belki a lokaty walutowe. Połap się w mętliku!

2011-02-25 14:15:42

Czy przypadkowe krótkie osłabienie złotego może mieć wpływ na zysk z lokaty walutowej? Czy podatek od zysków kapitałowych zapłacisz od zarobku w walucie czy od profitu przeliczonego na złote? I czy to w ogóle ma jakieś znaczenie? Temat podatku Belki w lokatach walutowych kryje w sobie wiele tajemnic...

Sprawdź teraz lokaty bankowe, na których zarobisz najwięcej!

Kiedy pobranie podatku?

Sprawa jest jasna – w Polsce od zysków uzyskanych z inwestycji czy lokat trzeba uiszczać zryczałtowany 19-procentowy podatek dochodowy. Sprytni bankowcy znaleźli jednak sposób na to, aby ich klienci legalnie go omijali. Wszystko rozbija się o system zaokrąglania do pełnych złotych. Zarówno podstawy podatku, jak i samej jego kwoty. Krótka tabela dobitnie pokaże tę nieco kuriozalną sytuację – lokata da Ci 1 grosz więcej, a jednak na tym sporo stracisz!

No dobra, ale co mają z tym wspólnego lokaty walutowe? Ano mają, i to sporo, bo wszak od zysków z nich także podatek trzeba uiścić.

 

Zysk
2,49 zł
2,50 zł
Zysk po zaokrągleniu
2,00 zł
3,00 zł
Podatek (19%)
0,38 zł
0,57 zł
Podatek po zaokrągleniu
0,00 zł
1,00 zł
Na rękę” - zysk pomniejszony o podatek
2,49 zł
1,50 zł

 

Natrafiamy tutaj na fundamentalne pytanie - od jakiej kwoty dokładnie zostanie on pobrany? Czy od zysków w walucie, czy od tejże kwoty przeliczonej na złotówki? Że ma to znaczenie, wskazuje prosty przykład.
 
Zysk z lokaty walutowej
15 EUR
19% podatku
(po zaokrągleniu)
3 EUR
Na rękę” w euro
12 EUR
Na rękę” w złotych
(EUR/PLN=4)
48 PLN
 
 
Zysk z lokaty walutowej
15 EUR
W przeliczeniu
na złote
(EUR/PLN=4)
60 PLN
19% podatku
(po zaokrągleniu)
11 PLN
Na rękę” w złotych
49 PLN
 
Od momentów, w których następuje przewalutowanie i naliczenie podatku (która czynność nastąpi pierwsza?), zależy ile na lokacie walutowej się zarobi...

Ministerstwo tłumaczy

Jak więc jest? Z pomocą przychodzi Ministerstwo Finansów. Poinformowało ono nas, że (przepraszamy za dość długi cytat): „Zgodnie z art. 11a ust. 1 ww. ustawy [ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych – przyp. red.] przychody w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień uzyskania przychodu. Przeliczony na złote przychód po dokonaniu zaokrągleń wynikających z art. 63 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, stanowi podstawę opodatkowania. Podatek stanowi 19% podstawy opodatkowania i jest również zaokrąglany zgodnie z zasadami określonymi w art. 63 ustawy - Ordynacja podatkowa”.

A więc, przekładając na „nasze”, zastosowanie ma drugi z przedstawionych wyżej scenariuszy – zarabiając na lokacie 15 euro, przy założeniu, że dzień przed naliczeniem odsetek średni kurs EUR/PLN wg NBP wynosił 4, zarobimy „na czysto” 49 zł. Najpierw bowiem nastąpi przeliczenie na złote, a potem naliczenie podatku.

Cienka granica

Zagadka już za nami, ale pozostaje ciekawy wniosek płynący z opinii dostarczonej przez Ministerstwo Finansów. Bo skoro „przychody w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień uzyskania przychodu” i to od tej kwoty oblicza się podatek, to znaczy, że w pewnych przypadkach sprawa zapłaty bądź uchylenia się od podatku Belki jest... kwestią szczęścia. Jako przykład przyjmijmy zakładaną w ramach CitiKonta 6-miesięczną lokatę w euro o stałym oprocentowaniu w banku Citi Handlowym. Oprocentowanie słabiutkie, bo tylko 0,25%, ale nie to najważniejsze. Lokując na tym depozycie 500 euro po pół roku odsetki wyniosą 0,63 euro. Jeśli średni kurs euro wg NBP dzień przed zapadalnością lokaty wyniesie 3,96, całość odsetek będzie nasza (w przeliczeniu na złote zysk wynosi 2,49). Ale jeśli okaże się o 1 grosz wyższy, i będzie na poziomie 3,97, w ramach podatku od zysków kapitałowych „stracimy” 1 zł. To pokazuje, jak niewiele potrzeba, żeby na podatek się załapać. Przypadek jest może niecodzienny, ale doskonale pokazuje, że na Twój ostateczny zysk z lokaty walutowej może mieć wpływ jedno drobne wahnięcie kursu i przekroczenie newralgicznej bariery. A takie mają miejsce przecież codziennie!

Lokaty walutowe to niezły produkt, gdy liczymy na ostry wzrost wartości waluty obcej. Wtedy upieczemy 2 pieczenie na jednym ogniu – oprócz odsetek (dość lichych, jak ostatnio przedstawialiśmy Przeczytaj o oprocentowaniu lokat walutowych tutaj) zarobimy też właśnie na zanurkowaniu złotówki. Za to kwestie podatkowe – to doprawdy ciekawy temat, bo w wielu przypadkach (głównie chodzi o krótsze lokaty) do końca nie wiadomo, czy podatek odprowadzimy czy nie. Problem. Który zapewne zlikwiduje już niebawem rząd, uszczelniając zasady poboru podatku od zysków kapitałowych.

Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

 

Ekspert Comperia.pl