Jakie konto bankowe dla studenta?

2011-11-25 10:50:50

Wiele banków kieruje ofertę swoich kont osobistych bezpośrednio do studentów, lub do osób w ich grupie wiekowej. Na które z tych propozycji warto zwrócić uwagę – podpowiada ekspert porównywarki finansowej Comperia.pl.

Konta bezpośrednio dla studentów ma w swojej ofercie kilka banków. To między innymi Bank Gospodarki Żywnościowej z Planem Student, Bank Millennium z Kontem Osobistym Student, Bank Polskiej Spółdzielczości z POL-Kontem Student czy PKO Bank Polski z PKO Kontem dla Młodych (rachunek dla studentów lub absolwentów do 30 roku życia).

Sporo innych banków ma jednak rachunki dedykowane zarówno uczniom jak i studentom, lub po prostu klientom w wieku od 13 do 26-30 roku życia. Mowa chociażby o Koncie Sezam <26 w Banku BPH, MultiKoncie jestem w MultiBanku, 1 Koncie w Credit Agricole, Koncie <30 w Banku Zachodnim WBK czy Eurokoncie Intro w Pekao S.A.

Oczywiście pierwszym kryterium wyboru konta osobistego przez studenta jest jego cena. Rachunek musi być jak najtańszy w utrzymaniu, Głównym kanałem jego obsługi jest internet, więc bardzo dobrze by było, gdyby zarówno dostęp internetowy do rachunku, jak i wszystkie przelewy w sieci, były darmowe. Oferty kont dla studentów w miarę dobrze wpisują się w te założenia, choć trudno znaleźć rachunek naprawdę darmowy.

O ile jeszcze miesięczna opłata za prowadzenie konta często wynosi 0 zł (choć choćby na Koncie Osobistym Student w Banku Millennium 2 zł), o tyle karta debetowa często coś kosztuje, nawet przy spełnieniu dodatkowych warunków obniżenia tej opłaty. Niektóre instytucje stosują naprawdę przystępne koszty obsługi kart (np. korzystanie z karty do Konta <30 w BZ WBK jest płatne - 3 zł - dopiero wtedy, gdy nie wykona się nią żadnej transakcji w danym miesiącu), ale inne pobierają opłaty rzędu kilkudziesięciu złotych w skali całego roku (np. PKO BP bez wyjątku co miesiąc pobiera po prostu 5 zł, a Bank Millennium 50 zł rocznie).

Obsługa internetowa kont jest darmowa, to już po prostu standard. Podobnie przelewy zewnętrzne w Internecie, choć mu akurat są instytucje, które i na tym zarabiają (np. 1 zł w BPS albo 50 gr w Pekao S.A.). O sensownym oprocentowaniu na rachunku także nie może być mowy – jedynym wyjątkiem jest tu Toyota Bank z młodzieżowych kontem Click (dla osób do 24 roku życia), z oprocentowaniem 5 proc. w skali roku (i dzienną kapitalizacją).

Banki studentów starają się kusić także produktami dodatkowymi - mogą to być programy lojalnościowe (choćby Inspiracje w Banku Millennium), ubezpieczenia assistance (Credit Agricole), limity kredytowe i karty kredytowe (jeśli tylko student jest wystarczająco wiarygodny kredytowo), a nawet... własny obrazek na karcie debetowej (na Koncie z Lwem Direct 18-26 lat w ING Banku Śląskim).

Należy jednak pamiętać, że obok rachunków adresowanych wyłącznie do osób przed 26. czy 30. rokiem życia, istnieją równie atrakcyjne konta w innych bankach – tanie, a wcale nie z założenia dedykowane studentom. Pierwsze skrzypce wśród studentów gra mBank, ale atrakcyjne, często internetowe rachunki, posiada też sporo innych instytucji.

Autor: Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

Ekspert Comperia.pl