28.09.2015, 13:31

6 faktów o kredytach którymi zabłyśniesz w towarzystwie

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 9.7     / 10 (oddano 3 głosów)

6 faktów o kredytach którymi zabłyśniesz w towarzystwie
Na imprezie rodzinnej prędzej czy później temat musi zejść na pieniądze. A stąd już tylko krok do pożyczek. Comperia.pl podrzuca więc 6 faktów o kredytach, którymi można zabłysnąć w towarzystwie i zaskoczyć nawet wszechwiedzącego wujka Mietka.

1. Zbyt dużo wniosków o kredyt to źle. Choć złożenie wielu wniosków w różnych bankach może wyglądać logicznie ("zobaczymy który bank dałby mi kredyt" albo "zobaczymy który bank dałby mi najlepsze warunki") to takie nie jest. Każde zapytanie zapisuje się w bazie BIK, i analityka bankowego może zaniepokoić zbyt duża liczba zapytań w krótkim czasie (pomyśli "oho, ten człowiek potrzebuje pilnie kredytu, pewnie ma problemy finansowe"). Oczywiście, duża liczba wniosków nie ma takiego znaczenia dla banku jak zdolność kredytowa czy historia kredytowa, ale jednak zalecam powściągliwość, i ograniczenie się do składania, powiedzmy, 3 wniosków kredytowych w miesiącu.

2. Promocja nie zawsze jest tańsza. Uwierzcie mi, analizuję oferty banków od paru lat i nie zliczę przypadków, kiedy bank ogłaszał głośno i radośnie np. "obniżam oprocentowanie do 3%" a jednocześnie po cichutku podnosił dwukrotnie prowizję za udzielenie tej pożyczki.

Podobnie jest z tzw. cross-sellem w przypadku kredytów hipotecznych. Bank mówi, że obniży marżę albo prowizję, ale pod warunkiem, że klient weźmie dodatkowo konto osobiste, kartę kredytową, ubezpieczenie i plan inwestycyjny. Koszty tych produktów mogą z nadwyżką nadrobić to co „zaoszczędzi” się na niższych odsetkach.

3. Raty równe nie są równe. Raty równe to najpopularniejszy system spłaty stosowany przez banki. Wbrew nazwie, raty równe nie są jednak równe. To znaczy - teoretycznie są, ale tylko pod warunkiem stałości oprocentowania, a w przypadku kredytów walutowych - także kursu. Tymczasem oprocentowanie kredytów, szczególnie hipotecznych, zmienia się wraz ze zmianami stóp rynkowych (w przypadku kredytów w złotych to WIBOR), a kurs także przecież się waha. Nawet jeśli rata kredytu we frankach cały czas wynosiłaby 500 franków, to przy kursie 3,80 zł jest ona warta 1 900 zł, a przy 4 zł - już 2 000 zł.

Raty równe rosną więc i spadają. Na przykład jeśli ktoś zaciągnął kredyt w złotych w styczniu 2010 r. (30 lat, 240 tys. zł, wkład własny 20%) to jego rata wynosiła już zarówno 1 777 zł, jak i 1 271 zł. Taka to równość.

 

Rata kredytu w PLN ze stycznia 2010 r. (na 30 lat, na 240 tys. zł, wartość nieruchomości 300 tys. zł)

 

4. A raty malejące nie zawsze są malejące ;) Alternatywą do systemu rat równych są raty malejące, czyli takie, które z miesiąca na miesiąc powinny być coraz niższe. Ale i tu teoria trochę rozjeżdża się z praktyką, bo w przypadku wzrostu oprocentowania czy kursu rata malejąca może się okazać wyższa od poprzedniej.

Więcej o ratach równych i malejących w tym artykule, oraz w jednym z odcinków video poradnika Listy do Mikołaja.

5. Zgoda buduje… historię kredytową. Jak (mam nadzieję) wiecie, Biuro Informacji Kredytowej zbiera dane od banków, SKOK-ów i niektórych firm pożyczkowych odnośnie spłacanych przez nas zobowiązań. Wszystkich danych, także tych pozytywnych (w tajemnicy zdradzę, że jest ich dużo więcej niż negatywnych, ponad 90 proc.).

Tyle, że BIK może je przetwarzać wyłącznie do momentu spłaty zobowiązania, potem już nie. A szkoda, bo informacje o tym jak rzetelnie i uczciwie oddajemy długi są doskonałą laurką gdy ubiegamy się o następny kredyt. One dadzą większą szansę na zdobycie kolejnego kredytu, oraz na jego atrakcyjniejsze warunki.

Dlatego zaciągając kredyty należy zaznaczyć we wniosku, że wyrażamy zgodę na przetwarzanie przez BIK naszych danych po spłacie kredytu. Można z taką prośbą zgłosić się także bezpośrednio do BIK. Po wyrażeniu zgody nasze wzorowe dane świadczą o nas dobrze przez kolejnych 5 lat.

6. Frankowicze nie mają problemów z wysokością raty. Kredyty we frankach szwajcarskich to temat bardzo medialny i kontrowersyjny. Tak, frankowicze mają swoje kłopoty - ale raczej nie jest to wysokość raty. Po pierwsze, wielu z nich ma wątpliwości co do uczciwości konkretnych zapisów w ich umowach kredytowych. Po drugie, najbardziej boli ich bardzo wysokie zadłużenie w przeliczeniu na złote, w porównaniu do wartości ich mieszkania.

Przyjmijmy, że pożyczyli oni równowartość 300 tys. zł, a że frank kosztował 2 zł, to zadłużyli się na 150 tys. franków. Spłacają te franki i spłacają, powiedzmy, że zdołali już oddać 30 tys. franków, czyli zostało im 120 tys. franków. I co? I te 120 tys. franków dziś jest warte już aż 480 tys. zł. Okazuje się, że nawet gdyby frankowicz sprzedał mieszkanie, to i tak pieniędzy nie starczyłoby na spłatę całego zadłużenia.

A co do raty - cóż, ta raz bywa wyższa a raz niższa (to już ustaliliśmy w punkcie 3). Porównując dotychczasowe raty frankowiczów z tymi, które zapłacili ich koledzy którzy wzięli kredyty w złotych, to często okazuje się, że frankowicze są „na plusie”. Poza tym spłacili znacznie mniej odsetek, a dużo więcej kapitału (czyli tego „właściwego” zadłużenia).

A jeśli masz w pamięci panikę z połowy stycznia br., kiedy kurs franka nagle wystrzelił o kilkadziesiąt groszy, to pamiętaj, że zbiegło się to w czasie z bardzo istotnym spadkiem stóp procentowych w Szwajcarii. Zatem - kurs franka wzrósł, ale spadło oprocentowanie kredytów, i oba te ruchy najwyżej po 2-3 miesiącach zniosły się. Raty frankowiczów są stabilne. Dowód na wykresie poniżej.

 

Raty kredytu we frankach szwajcarskich w ostatnim roku (kredyt ze stycznia 2008 r., na 30 lat, na 250 tys. zł, wartość nieruchomości 300 tys. zł) 

Opracowanie Comperia Analytics
 
 

No i liczby - jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowej, złe kredyty (przeterminowane w spłacie ponad 90 dni) to ok. 1,4 proc. całego portfela kredytów frankowych. W przypadku kredytów w złotych taki udział wynosi 2 proc.

Porady dla kredytobiorców także w video:

Autor: Mikołaj Fidziński
Comperia.pl 

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (28.09.2015).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Mikołaj Fidziński
, ekspert Comperia.pl
640 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

zobacz blog autora