Biuro podróży upadło? Turyści nie muszą przerywać wczasów

2018-05-18 16:36:13

1 lipca 2018 r. wejdzie w życie ustawa dot. organizowania imprez turystycznych, która zwiększy ochronę klientów biur podróży. Zgodnie z nowym prawem turyści nie będą musieli przerywać wczasów i wracać do Polski, jeśli podczas ich pobytu za granicą touroperator zbankrutuje.

Pierwsze zmiany na lepsze w kierunku zwiększenia bezpieczeństwa usług turystycznych nastąpiły w 2016 roku, kiedy powołano do życia Turystyczny Fundusz Gwarancyjny. Pieniądze gromadzone w funduszu tworzą finansową poduszkę, z której mogą skorzystać turyści przebywający za granicą w czasie, w którym ich biuro podróży ogłosiło niewypłacalność. Środki z TFG pozwalają jednak tylko pokryć koszty sprowadzenia podróżnych do Polski. Pechowcy, którzy znaleźli się w opisywanej sytuacji, nie mają możliwości kontynuowania wykupionych wczasów.

Od początku lipca tego roku w Polsce będzie obowiązywać ustawa o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych, która jest bezpośrednim efektem konieczności wdrożenia unijnego prawa.

W tym terminie Polacy zyskają nowe przywileje, w tym możliwość odstąpienia w ciągu 14 dni od umowy o udziale w imprezie turystycznej, o ile umowę zawarto poza lokalem danej firmy. Nie będzie trzeba w tym celu podawać przyczyny takiej decyzji. Odstąpienie nie będzie się wiązało z żadnymi dodatkowymi kosztami.

Organizatorzy i agenci turystyczni będą musieli jeszcze przed zawarciem umowy poinformować klientów o miejscu pobytu, trasie, środkach transportu i całkowitych kosztach wycieczek i wczasów.

Jeśli warunki wykupionego pobytu odbiegały od tych zawartych w ofercie, turyści będą mogli złożyć reklamację. Ustawa nie ogranicza czasu na złożenie reklamacji, niestety nie uściśla również czasu na wydanie odpowiedzi na reklamację. Czas przedawnienia roszczeń został z kolei wydłużony z 2 do 3 lat.

Touroperatorzy nie będą mieć możliwości podnoszenia cen sprzedanych już pobytów wedle własnej woli. Będą mogli to zrobić jedynie w trzech przypadkach:

  • zdrożenia paliwa,
  • wzrostu opłat paliwowych,
  • zmiany kursów walut.

Jednocześnie będą mieć obowiązek obniżenia cen wycieczek, gdy wyżej przytoczone zmiany zadziałają na korzyść klienta.

Jeżeli cena wyjazdu wzrośnie o 8%, klient będzie miał prawo do rezygnacji z umowy.

Ustawa obejmie nie tylko biura podróży, ale również stowarzyszenia, fundacje, osoby prywatne oraz przewoźników (w tym linie lotnicze).

Emilia Kasińska