Kto może skorzystać z upadłości konsumenckiej?

2017-04-29 15:03:38

Masz długi? Chciałbyś się ich szybko i skutecznie pozbyć? Jest na to rada: upadłość konsumencka. Zobacz, kto i kiedy może skorzystać z sądowego umorzenia zadłużeń.

Upadłość konsumencka jest rozwiązaniem, które ma pomóc stanąć finansowo na nogi osobom, które z różnych przyczyn popadły w długi. Na dowód tego, że tego typu oddłużanie działa, świadczy skala zainteresowania, jakim się cieszy. W pierwszym kwartale 2017 roku aż 1311 Polaków zawnioskowało o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Dla porównania podajemy, że w całym 2016 roku liczba złożonych wniosków wyniosła 4434 - widać więc wyraźną tendencję wzrostową.

Warto podkreślić, że upadłość konsumencka różni się tym od upadłości firm, że w pierwszym przypadku celem jest oddłużenie danej osoby, podczas gdy w drugim zaspokojenie wierzycieli.

Upadłość nie dla wszystkich

Z upadłości konsumenckiej nie może skorzystać każdy, o ile spełni kilka podstawowych warunków. Opcja ta dostępna jest tylko dla osób niewypłacalnych, które utraciły płynność finansową z przyczyn niezależnych od nich (np. wskutek ciężkiej choroby czy wypadku). Nasze opóźnienia w zaległych płatnościach muszą przekraczać 3 miesiące. Jeśli jednak znaleźliśmy się w tej sytuacji wskutek rażącego niedbalstwa, sąd nie wyrazi zgody na ogłoszenie upadłości. Wkrótce jednak może się to zmienić, ponieważ rząd przystąpił do opracowywania nowelizacji ustawy, która może złagodzić obecnie obowiązujące wymogi.

Koszty postępowania upadłościowego

By złożyć wniosek o upadłość konsumencką, wystarczy złożyć w wydziale gospodarczym sądu rejonowego odpowiedni dokument i wnieść opłatę w wysokości 30 zł. Koszty pracy syndyka to z kolei minimum 1/4, a maksimum dwukrotność (w wyjątkowych, skomplikowanych przypadkach: czterokrotność) przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Osoby, których nie stać na poniesienie kosztów postępowania upadłościowego, mogą liczyć (za zgoda sądu) na to, że opłaty te ureguluje skarb państwa. Niestety trzeba będzie zwrócić tę sumę, choć zostanie ona rozłożona na korzystne raty.

Tomasz Słupczyński