Samochodem za granicę, czyli o ograniczeniach w polisach komunikacyjnych

2015-02-17 14:39:04

Wybierając się za granicę własnym autem, powinniśmy zatroszczyć się o odpowiednie ubezpieczenie komunikacyjne, które pozwoli poczuć się bezpiecznie. Jeżeli udajemy się do kraju na terenie Unii Europejskiej, wystarczy, że posiadamy OC, niestety podróżując poza granicę wspólnoty, to nie wystarczy.

To, w jaki sposób powinniśmy ubezpieczyć auto, uzależniane jest od tego, do jakiego kraju się wybieramy - czy jest to państwo należące do Unii Europejskiej lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Od tego uzależnione będą również procedury w przypadku, gdy dojdzie do wypadku.

W krajach UE wystarczy OC

Jeśli nasz samochód jest ubezpieczony w Polsce, wybierając się do krajów należących do Unii Europejskiej, jak również Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Chorwacji, Serbii, Szwajcarii i Andory, wystarczające będzie ważne OC. Będziemy zabezpieczeni przed odpowiedzialnością za uszkodzenie samochodu lub spowodowanie obrażeń osobom trzecim w wyniku wypadku.

W krajach nie należących do UE potrzebna Zielona Karta

Jeśli wybieramy się do kraju nienależącego do Unii Europejskiej, takiego jak: Albania, Białoruś, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Iran, Izrael, Maroko, Mołdawia, Macedonia, Rosja, Tunezja, Turcja czy Ukraina, musimy posiadać Zieloną Kartę, będącą Międzynarodowym Certyfikatem Ubezpieczeniowym, działającym podobnie jak OC. Zostaniemy ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym za szkody wyrządzone osobom trzecim. Minimalny okres, na jaki wystawiany jest certyfikat Zielonej Karty, to 15 dni.

Postępowanie uzależnione od kraju, w którym doszło do wypadku

Procedury, według których należy postępować w razie wypadku za granicą, są uzależnione od tego, w jakim państwie doszło do zdarzenia, a także od tego, w jakich państwach zarejestrowane były pojazdy uczestników wypadku. Pamiętajmy o spisaniu numeru rejestracyjnego oraz marki pojazdu sprawcy. Powinniśmy także starać się uzyskać dane ubezpieczenia OC niezwłocznie po wypadku. Warto to zrobić, będąc jeszcze na miejscu, ponieważ po powrocie do Polski może okazać się to problematyczne.

Do zdarzenia doszło w kraju należącym do UE

Jeżeli do zdarzenia doszło w kraju należącym do Unii Europejskiej, a sprawcą był rezydent tego kraju po powrocie do Polski będziemy mogli ustalić ubezpieczyciela OC dzięki systemowi krajowych ośrodków informacji funkcjonujących we wszystkich państwach Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz w Szwajcarii. Istnieje możliwość zgłoszenia szkody w państwie, w którym doszło do wypadku, lub w państwie zamieszkania poszkodowanego. Chcąc ustalić nazwę ubezpieczyciela, sprawcy warto skorzystać ze strony internetowej Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, tam znajdziemy odpowiedni formularz, dzięki któremu ustalimy ubezpieczyciela sprawcy i reprezentanta ds. roszczeń. Jeśli i tą drogą nie udało nam się uzyskać potrzebnych informacji, możemy zgłosić szkodę do organu odszkodowawczego w państwie zamieszkania poszkodowanego lub do funduszu gwarancyjnego w państwie wypadku.

Do wypadku doszło na terenie kraju nie należącego do UE

Jeśli do wypadku doszło na terenie kraju nienależącego do Unii Europejskiej, szkodę można zgłosić w państwie, na terenie którego doszło do wypadku, ubezpieczycielowi OC sprawcy. Niestety nie ma jednolitego systemu ustalania ubezpieczyciela. Warto ustalić dane ubezpieczenia sprawcy, przebywając jeszcze na terenie kraju, ponieważ możliwość późniejszego zidentyfikowania zależy od procedur dostępnych w państwie wypadku. W przypadku, gdy sprawca nie posiadał ubezpieczenia, możemy zgłosić szkodę do funduszu gwarancyjnego w państwie wypadku.

Żaneta Pilarska