Nie dostałeś nakazu, a komornik już ściąga długi? Poznaj linię obrony

2015-02-19 14:02:52

Komornik ma prawo rozpocząć postępowanie egzekucyjne tylko na podstawie tytułu wykonawczego, którym może być nakaz do zapłaty z nadaną klauzulą wykonalności. Jak może bronić się przed egzekucją dłużnik, który takiego nakazu wcześniej nie otrzymał?

W praktyce często dochodzi do sytuacji, gdy w wyniku pewnych nieprawidłowości dłużnik nie jest w stanie ustosunkować się do stawianych mu zarzutów o niespłacenie wierzytelności, a niejako za jego plecami dochodzi do wydania sądowego tytułu wykonawczego. Ogromnym zaskoczeniem musi być w takiej sytuacji rozpoczęcie postępowania egzekucyjnego względem dłużnika, który być może nic nie wie o swoich długach. Jak powinien zachować się w sytuacji, gdy do jego drzwi zapuka komornik?

Nieprawidłowe doręczenie nakazu

Jeśli nakaz zapłaty był został prawidłowo doręczony, dłużnik może złożyć stosowne zażalenie. Jego podstawą będzie między innymi sytuacja, gdy nakaz został wysłany na nieaktualny adres i fizycznie dłużnik nie miał możliwości jego odebrania i ustosunkowania się do niego. Zażalenie należy złożyć do e-sądu, dołączając informację z prośbą o dostarczenie nakazu ponownie, jednak już na prawidłowy adres. Jednocześnie można skorzystać z prawa do sprzeciwu od nakazu zapłaty.

Niewniesienie sprzeciwu z braku własnej winy

Nieco inaczej będzie w sytuacji, gdy nakaz zapłaty będzie nam jako dłużnikom doręczony prawidłowo, jednak z różnych przyczyn, niezależnych od nas, nie będziemy w stanie wnieść sprzeciwu w ciągu dwutygodniowego terminu. Rozwiązaniem będzie złożenie wniosku o przywrócenie tego terminu na dokonanie czynności procesowej, czyli w tym przypadku - sprzeciwu.

Wniosek musi jednak posiadać dokładne uzasadnienie okoliczności, w związku z którymi nie byliśmy w stanie ustosunkować się do nakazu. Możemy go jednak złożyć tylko w ciągu tygodnia od momentu, w którym wspomniane we wniosku okoliczności ustały.   

Obrona merytoryczna

Jeśli samo postępowanie egzekucyjne jest naszym zdaniem niezgodne z prawem i dotyczy np. sytuacji, które nigdy nie zaistniały (czyli nie jesteśmy nikomu nic winni), możemy zdecydować się na obronę na drodze powództwa opozycyjnego. Jeśli sąd uzna nasze argumenty, możemy doprowadzić do pozbawienia tytułu wykonawczego lub jego ograniczenia.

Zapobieganie takim sytuacjom

Od połowy lipca 2013 roku nastąpiły zmiany w Kodeksie postępowania cywilnego, które nakazują dokładną weryfikację danych pozwanego i ich podanie w pozwie sądowym. Występujący przed e- sądem powód (czy jego pełnomocnik), może zostać skazany na grzywnę, jeśli ze złej woli lub niedbałości wskaże nieprawidłowe miejsca zamieszkania pozwanego. W ten sposób ilość sytuacji, w której dana osoba zostanie niesłusznie uznana za dłużnika, powinna zostać znacznie ograniczona.

 

Emilia Kasińska