Czy bank musi wiedzieć, na co wydamy pieniądze z kredytu?

2015-01-26 13:24:22

Kredyt to zgodnie z przepisami Prawa bankowego umowa na piśmie, w ramach której pożyczamy od banku pieniądze na określony cel. Czy zatem bank musi wiedzieć, na co wydamy pożyczone pieniądze?

Kredyt to umowa, która niesie za sobą szereg konsekwencji, zarówno prawnych, jak i ekonomicznych. Obydwie strony, czyli bank i kredytobiorca, zobowiązują się do dotrzymania określonych w umowie warunków. Instytucja finansowa gwarantuje pożyczenie pewnej kwoty na czas określony i na ustalonych zasadach, a konsument zobowiązuje się do spłaty zadłużenia w wyznaczonych terminach - łącznie z kosztami jego pozyskania.

Prawo bankowe określa dokładne zasady umowy kredytowej. Jedną z nich jest właśnie jasne określenie celu, na jaki można wydać pożyczone środki finansowe. Podpisując taką umowę, kredytobiorca zobowiązuje się do wykorzystania pieniędzy zgodnie z przeznaczeniem. Decydując się na kredyt ratalny lub z odroczonym terminem płatności, z istoty wiadomo, że pieniądze maja być przeznaczony na konkretną rzecz, np. na sprzęt RTV/AGD.

Kredyt hipoteczny jest umową, w której zawsze podaje się cel, na który przeznaczone zostaną środki finansowe, najczęściej jest to zakup mieszkania lub nieruchomości. Ta kwestia wynika z charakteru tego kredytu. Często banki doprecyzowują przeznaczenie kredytu hipotecznego, który mają w ofercie. W związku z tym, taki kredyt może być przeznaczony na: zakup domu, mieszkania, działki budowlanej, wykupienie mieszkania komunalnego lub zakładowego, nabycie nieruchomości rolnej z zabudową, remont czy rozbudowę domu lub mieszkania. Są to jasno określone cele, które muszą zostać zawarte w umowie kredytowej.

Przeciwieństwem kredytu jest pożyczka, która nie wymaga podania określonego celu, na jaki zostaną wydane pieniądze. Pożyczka jest pojęciem szerszym niż kredyt. Pożyczkodawcą może być zarówno bank, SKOK czy inna instytucja finansowa, jak i osoba fizyczna. Podstawowe zasady dotyczące pożyczek reguluje Kodeks cywilny. W przypadku niskiej kwoty pożyczki (do 500 zł), nie jest konieczne spisywanie umowy. Obowiązują wówczas zasady spłaty zadłużenia, które ustalili między sobą ustnie pożyczkodawca i pożyczkobiorca. Przy większych kwotach zaleca się jednak spisanie umowy, która, w przypadku ewentualnych sporów, będzie stanowiła podstawę do sądowych rozstrzygnięć.

Tomasz Słupczyński