Płatności kartą potwierdzane podpisem odchodzą do lamusa

2014-11-13 09:18:02

Dokonanie zakupu za pomocą karty płatniczej oznacza konieczność autoryzowania transakcji (z wyjątkiem płatności zbliżeniowych). Robimy to na dwa sposoby: albo poprzez wpisanie do terminala numeru PIN (opcja występująca najczęściej), albo poprzez złożenie podpisu na wydruku. Ten drugi sposób spotykany jest jednak coraz rzadziej.

To, w jaki sposób będziemy potwierdzać transakcję zakupu przy pomocy karty płatniczej, zależy od tego, z jakim terminalem i z jakim rodzajem karty mamy do czynienia. Ostatnie lata przyniosły duży rozwój rynku kart i terminali płatniczych, stąd też pewna różnorodność w sposobach potwierdzania operacji pieniężnych. Oczywiście wszystkie podmioty zaangażowane na rynku płatności bezgotówkowych dążą do ujednolicenia sytuacji i zmaksymalizowania funkcjonalności i wygody przeprowadzania poszczególnych transakcji. Najczęściej spotykanym sposobem potwierdzania transakcji jest wprowadzanie kodu PIN. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że w obiegu wciąż są terminale, gdzie potwierdzanie transakcji odbywa się poprzez złożenie podpisu na wydruku.

Konieczność złożenia podpisu na wydruku pojawia się wtedy, kiedy w danym sklepie dostępny jest tylko starszy model terminalu. Takie urządzenie zwykle nie jest wyposażone w odpowiednie oprogramowanie, bez którego nie da się zatwierdzić transakcji kodem PIN. Należy podkreślić, że takich terminali na rynku jest coraz mniej, a same sklepy i banki starają się je sukcesywnie wycofywać.

Potwierdzenie transakcji poprzez podpis na wydruku to jednak nie tylko sprawa samego terminala. W przypadku niektórych kart płatniczych wymagane jest tzw. podwójne potwierdzenie. Zakończenie procesu płatności w przypadku właśnie takich kart polega na wpisaniu PIN do terminalu, a później podpisaniu wydruku. Dopiero wtedy można mówić o pełnym potwierdzeniu transakcji.

Obecnie potwierdzanie płatności z pomocą PIN-u jest najpowszechniejszym sposobem ich autoryzacji. Jego dodatkowym atutem jest wysokie bezpieczeństwo, czego nie można powiedzieć o podpisach na wydruku lub transakcjach zbliżeniowych. W tej chwili coraz trudniej jest spotkać potwierdzenie podpisem, ale warto wiedzieć, że istnieje. Możemy wszak trafić do takiego sklepu, gdzie będzie jeszcze starszy model terminalu i tylko podpis będzie sposobem weryfikacji zakupu.

Emilia Kasińska