Bezrobotni nie muszą się zapożyczać!

2014-07-11 14:45:13

Brak zatrudnienia i stałego źródła stałego dochodu to poważny problem wielu Polaków. Wielu z nich poprawy swojej sytuacji materialnej szuka w pożyczkach. A można przecież wyjść na prostą bez kredytu.

Osoby bezrobotne często gotowe są sięgać po ostatnie deski ratunku, szczególnie jeśli mimo usilnych starań nie udaje im się znaleźć pracy. W takich sytuacjach idealnym rozwiązaniem wydawałby się zastrzyk gotówki z zewnętrznego źródła finansowania, który pozwoliłby stanąć nam na nogi. Umożliwiłby przecież wieść spokojną egzystencję, pozwalając na skupianie się tylko i wyłącznie na poszukiwaniach nowego miejsca zatrudnienia. Niestety, efekt mógłby być zdecydowanie odwrotny - pożyczkę przecież trzeba kiedyś spłacić i to z odsetkami.

Kolejny problem dotyczy możliwości zaciągnięcia kredytu. Żaden bank nie będzie w stanie udzielić nam wsparcia finansowego i pozytywnie rozpatrzyć nasz wniosek, jeśli nie będziemy mogli wykazać się odpowiednią zdolnością kredytową - a tę posiadają tylko osoby z regularnymi dochodami. Jedynym rozwiązaniem wydają się więc być pozabankowe firmy pożyczkowe. Ich wymagania względem klientów są zdecydowanie niższe, przez co nawet osoba bezrobotna, ale np. posiadająca konto bankowe, będzie mogła uzyskać pożyczkę. Niestety, jeśli skorzystamy z takiego rozwiązania, szybko uświadomimy sobie, że koszty takiego wsparcia pieniężnego są horrendalnie wysokie. W efekcie poza brakiem pracy, jeśli nadal nie będziemy mogli jej znaleźć, grozi nam popadnięcie w jeszcze większe długi, które znacznie pogorszą naszą sytuację finansową.

Zjawisko bezrobocia ma znacznie większe oddziaływanie niż mogłoby się wydawać. Rzutuje ono nie tylko na gospodarkę, ale też psychikę wielu osób i całych rodzin. Rozwiązaniem problemu może być działalność odpowiednich instytucji rządowych i pozarządowych, które coraz częściej są wspierane przez fundacje, takie jak FEdE (Fundacja Energia dla Europy). Instytucja zajmuje się współpracą z agencjami rządowymi w celu przeprowadzania wnikliwej analizy i znalezienia najlepszych rozwiązań na okiełznanie problemu niedoboru miejsc pracy. Jak duży to problem nakreśla ostatni raport przygotowany przez FEdE o stanie rynku pracy w Polsce, który ma uświadomić rządzącym skalę zjawiska, przedstawić powody jego występowania i zaproponować metody przeciwdziałania mu.

Tworzenie takich fundacji i organizacji powinno być jednocześnie sygnałem dla osób bezrobotnych, że ktoś interesuje się ich losem. Zaciągnięcie kredytu zdecydowanie nie będzie dobrym krokiem. Odwiedzenia odpowiedniej instytucji i próba szukania wsparcia w różnego rodzaju fundacjach, włącznie z wspieraniem takich organizacji, z pewnością okażą się zdecydowanie bardziej pomocne i być może wpłyną na zmianę ogólnej sytuacji na polskim rynku pracy.

Ilona Maciejuk