Karta kredytowa w telefonie?

2014-07-04 09:06:00

W finansach i bankowości coraz częściej mamy do czynienia z innowacjami. Niedawno nowością była możliwość dokonywania płatności mobilnych − dzisiaj możemy też skorzystać z limitu kredytowego karty kredytowej w telefonie. Jak to działa?

W dziedzinie wdrażania innowacji w bankowości Polska jest jednym z pionierów. W najbliższym czasie będziemy mieli do czynienia z możliwością zastąpienia gotówki telefonem komórkowym. Urządzenie to posłuży nam nie tylko do dokonywania płatności, ale także do zaciągania limitów na karcie kredytowej. Na telefon będzie też można otrzymać zwrot z dokonanych zakupów.

Przykładem banku, który postawił na takie rozwiązanie, jest Raiffeisen Polbank. Połączył on siły z nowatorską firmą komórkową T-Mobile, dzięki temu powstała możliwość płatności kartą kredytową zamkniętą w naszym telefonie komórkowym. Warunki, na jakich ów bank udziela kredytu na karcie, są porównywalne ze standardowymi. Również mamy tu do czynienia z okresem bezodsetkowym do 56 dni. Limit kredytowy to maksymalnie 50 tys. złotych.

Zakładając kartę kredytową Raiffeisen Polbank T-Mobile, konsument może otrzymać ponadto zwrot części zakupów − nawet 750 zł w skali roku oraz wariant rozłożenia długu na dogodne raty. Polacy bardzo chętnie korzystają z kart kredytowych, jednak czy zdecydują się na korzystanie z karty w telefonie?

Wdrażanie przez banki nowości jest na wysokim poziomie technologicznym. Jeszcze kilka lat temu nikt nie pomyślałby o kartach zbliżeniowych, a dzisiaj co druga karta debetowa ma taką funkcjonalność. Idąc tym tropem, dochodzimy do wniosku, że karta kredytowa w telefonie za jakiś czas może stać się standardem.

Ilona Maciejuk