Usuwanie złej historii kredytowej nie musi być skomplikowane

2014-05-16 09:47:00

Wiosna to dla wielu czas porządków. Oprócz miejsca zamieszkania warto również posprzątać swoje finanse. Pierwszym krokiem jest usunięcie złej historii kredytowej. Jak to zrobić?

Każdy bank przy udzielaniu kredytu bierze pod uwagę naszą historię kredytową. Dlatego dobrym pomysłem, na przykład przed hipoteką, jest wzięcie czegokolwiek na raty i terminowa spłata zobowiązania. Dzięki temu nasza wartość jako kredytobiorcy rośnie. Wiele osób idących do banku po pożyczkę dostaje odmowę. Powodem tego może być albo zła historia kredytowa albo jej brak.

Usunięcie złej historii kredytowej jest możliwe. Należy jednak spełnić kilka warunków. Jednym z nich jest spłata zaległego zadłużenia. Problem pojawia się natomiast wtedy, kiedy klient zalega ze spłatą powyżej 60 dni. Wówczas niepochlebny wpis może widnieć w rejestrze nawet do 5 lat. Warto o tym wiedzieć, ponieważ na rynku spotkamy się z propozycją usunięcia takiego wpisu za opłatą do 500 złotych. Za samo sprawdzenie niektórzy prawnicy pobierają do 200 złotych prowizji – a przecież można zrobić to samodzielnie, ściągając raport z BIK-u.

Jeżeli nasza zaległość nie jest „przeterminowana”, to po spłacie zobowiązania i ewentualnych odsetek karnych, powinniśmy zgłosić się do banku i poprosić o wykreślenie z bankowych rejestrów. Warunkiem jest wysłanie pisma przez klienta do banku z powołaniem się na raport BIK. Instytucja finansowa ma obowiązek zająć się tą sprawą, jednak może to potrwać nawet do 3 miesięcy.

Zła historia kredytowa nie zawsze musi oznaczać dla nas braku możliwości zaciągnięcia kredytu. Nierzadko jest ona związana z bardziej restrykcyjnymi warunkami umowy. Im częściej będziemy wnioskować o kredyt w różnych bankach, tym mniejsze szanse na uzyskanie finansowania. Każdorazowe zapytanie o kredyt zostaje bowiem odnotowane w bazie Biura Informacji Kredytowej. Dlatego tak ważne jest regularne spłacanie zaciągniętych pożyczek. W razie jakichkolwiek kłopotów ze spłatą warto zgłosić ten fakt do banku z prośbą o ustanowienie prolongaty czy karencji, czyli zawieszenia płatności miesięcznych rat w całości lub ich części kapitałowej.

Ilona Maciejuk