Czy nadal warto inwestować w złoto?

2014-05-27 09:22:00

Inwestycje w złoto od wielu lat uważane są za najbezpieczniejsze i dające pewne zyski. Czy w obecnej sytuacji geopolitycznej ich atrakcyjność ciągle pozostaje na takim samym poziomie?

Złoto, podobnie jak inne surowce: srebro, ropa naftowa czy gaz, odgrywa szczególną rolę na giełdach w warunkach wyraźnych zmian geopolitycznych. Obecnie największe oddziaływanie na rynki ma sytuacja na Ukrainie i od kilku miesięcy narastający konflikt we wschodnich obwodach tego kraju. W takiej sytuacji inwestorzy starają się zabezpieczyć swoje środki ulokowane na giełdzie i wyprzedają akcje o największym stopniu ryzyka, w tym też papiery wartościowe, skupiając się właśnie na surowcach. Z tego też powodu ceny złota w ostatnich tygodniach zostały znacznie podniesione i nie da się ukryć, że wiele osób może z tego powodu liczyć zyski.

W nieco odmienne sytuacji znajdują się osoby, które nie zareagowały wcześniej na zmiany rynkowe i obecnie stoją przed dylematem, czy pozostać przy już posiadanych akcjach czy mimo wszystko przenieść swój kapitał na rynki surowców, na czele ze złotem. W tej kwestii najwięcej zależy od rozwoju sytuacji na wschodzie Europy. Rynki reagują na zmiany bardzo dynamicznie i w najbliższym czasie możemy spodziewać się zarówno chwilowych stabilizacji cen złota, jak i nagłych wzrostów. Patrząc na coraz intensywniejsze działania militarne w okolicach ukraińsko-rosyjskiej granicy, można przypuszczać, że w kolejnych tygodniach konflikt będzie narastał, a przez to ceny złota w dalszym ciągu będą pięły się w górę. Z drugiej jednak strony zmiany na giełdzie nie będą tak intensywne, jak jeszcze kilka tygodni temu i choć złoto pozostanie w najbliższym czasie dość stabilną i atrakcyjną inwestycją, to raczej nie powinniśmy nastawiać się na imponujące zyski.

Inwestycja w złoto z pewnością będzie znacznie lepszym rozwiązaniem niż ulokowanie kapitału w papiery wartościowe. Akcje różnego rodzaju spółek są bowiem znacznie bardziej narażone na wahania cen. Złoto daje zdecydowanie więcej czasu na reakcję i aż do momentu całkowitej stabilizacji sytuacji na Ukrainie, to właśnie ono pozostaje jednym z najlepszych posunięć inwestycyjnych.

Emilia Kasińska