Dyspozycja na wypadek śmierci a pełnomocnictwo do ROR

2014-03-28 14:34:00

Posiadający rachunki osobiste mają w tej chwili wiele narzędzi ułatwiających dysponowanie środkami tam się znajdującymi, między innymi dzięki pełnomocnictwu i dyspozycji na wypadek śmierci. Czym oba dokumenty się różnią?

Rachunek osobisty ma jednego właściciela, który jest określany w umowie z bankiem. To jednak nie oznacza, że tylko on może korzystać ze środków tam się znajdujących - wystarczy tylko, że ustanowi odpowiednie zapisy. Postaramy się wyjaśnić, na czym polegają dwie podstawowe opcje dostępne przy kontach bankowych, jakimi są pełnomocnictwo i dyspozycja na wypadek śmierci.

Pełnomocnictwo do ROR to rozwiązanie, dzięki któremu osoba z naszego najbliższego kręgu może wykonywać różne czynności związane z naszym kontem, np. może zlecać przelewy, dokonywać wypłat i wpłat gotówkowych. Pełnomocnictwo może ustanowić praktycznie w każdym banku. Wiąże się ono z przedłożeniem odpowiedniego oświadczenia, w którym określamy zakres pełnomocnictwa (jakie czynności pełnomocnik w ramach swoich praw może wykonywać) oraz czas trwania pełnomocnictwa. Od momentu zaakceptowania dokumentu przez bank będzie ono funkcjonować według wskazanych zasad. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że pełnomocnictwo tego typu może być wystawione nie tylko na osoby pełnoletnie. Pełnomocnictwa wśród właścicieli rachunków osobistych są dość popularne, dlatego że jest to rozwiązanie ułatwiające im przekazywanie pieniędzy innym osobom.

Jeśli chodzi o dyspozycję na wypadek śmierci, to jest ona narzędzie pozwalające na ominięcie długiej procedury spadkowej po śmierci właściciela rachunku. Za niewielką opłatą (a w niektórych bankach nawet za darmo) możemy ustanowić nie jedną, ale nawet kilka osób uposażonych z tego tytułu. Trzeba zwrócić uwagę na to, że dyspozycja wchodzi w życie w momencie śmierci właściciela rachunku. W przypadku pełnomocnictwa wejście w życie następuje zaś w momencie jego akceptacji przez bank. Dyspozycja na wypadek śmierci jest ograniczona w swojej kwocie. Pierwszym ograniczeniem jest oczywiście ilość pieniędzy posiadanych na koncie. Drugim jest z kolei prawnie ustalona maksymalna kwota dyspozycji z rachunku, którą jest 20-krotność średniej pensji w sektorze przedsiębiorstw w miesiącu poprzedzającym odejście właściciela rachunku.

Oba instrumenty są bardzo przydatne i ułatwiają korzystanie ze środków znajdujących się na rachunku osobistym. Choć generalnie specyfika obu rodzajów dyspozycji jest całkowicie odmienna, to poszerzają zakres możliwości stojących przed korzystającym z konta osobistego. Ich dużym atutem jest to, że są to opcje w obecnej chwili powszechne i dostępne prawie we wszystkich bankach.

Tomasz Słupczyński