Rola amortyzacji w leasingu operacyjnym

2014-04-14 10:11:00

Amortyzacja jako odwzorowanie utraty wartości środka trwałego odgrywa istotną rolę w przypadku leasingu operacyjnego.

Leasing operacyjny to jeden z dwóch podstawowych rodzajów leasingu, dostępnych na rynku usług finansowych (drugim jest równie powszechny leasing finansowy). Dlaczego leasing operacyjny cieszy się tak dużą popularnością? Jednym z powodów jest rola, jaką w jego przypadku odgrywa amortyzacja.

Charakterystyczną cechą leasingu operacyjnego jest to, że opłaty, które są ponoszonego przez korzystającego z niego stanowią przychód podmiotu finansującego. Tego typu umowy zawierane są na określony okres, który wynosić musi co najmniej 40 procent normatywnego czasu amortyzacji danego pojazdu. Jednocześnie suma opłat netto powinna odpowiadać minimalnie wartości, jaką środek transportu miał na początku. Normatywna stawka różni się w zależności od pojazdu leasingowanego. Najwyższa, czyli 20-procentowa jest stosowana do samochodów osobowych, ciężarowych, a także autokarów. W tym przypadku normatywny okres wynosi 60 miesięcy. Dla samochodów specjalnych, ciągników, naczep oraz przyczep stawka to 14 proc., a okres normatywny sięga 86 miesięcy. Trzeba jeszcze wspomnieć o autach z napędem elektrycznym i pozostałych środkach transportu. Tutaj mamy do czynienia z NOA (normatywny okres amortyzacji) o długości 67 miesięcy (stawka to 18 proc.).

Dla korzystającego z pojazdu w leasingu operacyjnym kosztem uzyskania przychodu są takie elementy jak raty leasingowe oraz opłaty wstępne. Po stronie finansującego środek transportu stoi obowiązek amortyzacji. O ile koszty wydatków refakturowanych przez finansującego nie są rozliczane w ramach amortyzacji, o tyle wydatki na nabycie przedmiotu leasingu już będą w ten sposób rozliczane.

Podsumowując, w przypadku leasingu operacyjnego finansujący (firma leasingowa, bank etc.) dokonuje amortyzacji środka trwałego. Wiąże się to z tym, że użytkowany przez nas pojazd jest wpisany do ewidencji środków trwałych podmiotu finansującego. Z perspektywy leasingobiorcy oznacza to tyle, że nie musi się on przejmować wyliczaniem i rozliczaniem amortyzacji. Wynika to stąd, że nie jest ona właścicielem pojazdu, a tylko jego użytkownikiem. Sytuacja ta jest całkowicie przeciwna do tej obserwowanej w przypadku leasingu finansowego, gdzie amortyzacji przedmiotu dokonuje leasingobiorca.

Ilona Maciejuk