Czy można korzystać z karty płatniczej małżonka?

2014-03-18 16:06:00

Płatności bezgotówkowe niewątpliwie są coraz bardziej popularne. Sprzyja temu możliwość upoważniania przez właściciela karty debetowej bliskich osób do płacenia pieniędzmi znajdującymi się na jego koncie. Dzięki temu coraz szybciej wdrażana jest idea płatności bezgotówkowych w naszym kraju.

Gospodarka elektroniczna jest swego rodzaju konsekwencją informatyzacji na całym świecie. Płatności kartami, czyli płatności bezgotówkowe, przyspieszają czas realizacji zakupów, a ponadto ułatwiają zachowanie bezpieczeństwa. Posługiwanie się kartą osoby trzeciej bywa jednak kłopotliwe, zwłaszcza że wiele sieci sklepów nie przyjmuje środka płatniczego, na którym wygrawerowane jest imię i nazwisko innej osoby. Czy jest to zgodne z prawem?

Płacenie kartą współmałżonka

Płacenie kartą, która nie należy do nas, jest w Polsce zabronione. Oczywiście zdarza się tak, że nie jest to weryfikowane, jednak prawnie rzecz ujmując – nie powinno to mieć miejsca. Z karty osoby trzeciej może korzystać jedynie osoba do tego uprawniona. Przy podpisywaniu umowy o konto i kartę można zadbać o odpowiednią dyspozycję. W przypadku małżeństw najlepszym rozwiązaniem będzie otwarcie wspólnego rachunku. Wówczas można ustalić pełnomocnictwo oraz złożyć wniosek o wydanie dodatkowej karty płatniczej dla użytkownika. Warto też ustalić zakres owego pełnomocnictwa. Większość banków przewiduje taką możliwość. Przed podjęciem decyzji należy poznać różnice między współwłaścicielem oraz pełnomocnikiem.

Sprawdź też: Niepodpisana karta do konta - czy kasjer może ją zniszczyć?

Współwłaścicielem konta jest osoba pełnoletnia zdolna do czynności prawnych. Nie musi być spokrewniona z drugim współwłaścicielem rachunku. Współwłaściciele mają identyczne prawa do dysponowania rachunkiem. Pełnomocnictwo natomiast jest ustalane na pewien czas, w ramach niego zostają określone czynności związane z kontem. Aby upoważnić małżonka do wszystkich czynności, najlepiej wydać dyspozycję współwłaściciela. Wówczas korzystanie z tej samej karty nie będzie żadnym problemem. 

Śmierć współwłaściciela rachunku

Sytuacja zmienia się, gdy jeden ze współwłaścicieli rachunku umiera. To, co znajduje się na koncie, zostaje wliczone do masy spadkowej. Niektóre instytucje finansowe dokonują podziału udziałów według zasady równości. Aby uniknąć sytuacji spornych, należy od razu ustanowić osoby, które po śmierci posiadacza będą miały dostęp do środków zgromadzonych na koncie. Jest to tzw. dyspozycja na wypadek śmierci. Pełnomocnictwo automatycznie wygasa w przypadku zgonu.

Emilia Kasińska