21.10.2015, 08:28

Wymarzona gwiazdka - jak już teraz zacząć oszczędzać?

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 2 głosów)

Wymarzona gwiazdka - jak już teraz zacząć oszczędzać?
Organizacja świąt Bożego Narodzenia to olbrzymi wydatek. Z raportu przygotowanego w ubiegłym roku przez Deloitte "Zakupy Świąteczne 2014" wynika, że przeciętna polska rodzina na przygotowania tego wydarzenia wydaje średnio 1158 złotych. Kwota całkiem spora zważywszy na fakt, że musi ona być wydatkowana w bardzo krótkim czasie: kolacja, prezenty, choinka itd. Czy każdy Polak jest już przygotowany na takie obciążenie? Jeśli nie - to ma ostatni moment na szybkie zorganizowanie dodatkowej gotówki.

Do Świąt Bożego Narodzenia zostało bardzo niewiele czasu (dokładnie dziewięć tygodni). Biorąc pod uwagę, że średnio na ich zorganizowanie wydajemy około 1200 złotych, to należy bardzo mocno zacisnąć pasa i szybko zabrać się do gromadzenia takiej gotówki.

Siła drobnych

Jednym ze sposobów umożliwiających uzbieranie wspomnianej powyżej kwoty jest rezygnacja z niektórych codziennych, a niekoniecznie niezbędnych wydatków. Dobrym przykładem może tu być poranna kawa kupowana w drodze do pracy oraz palenie papierosów. Ta pierwsza używka kosztuje około 9 złotych, co sprawia że pijąc ją tylko w dni robocze, do Świąt wydamy 405 złotych (9 zł x 45 dni roboczych = 405 zł).

Jeszcze większe obciążenie poniesiemy puszczając przysłowiowego dymka. Paląc 1 paczkę dziennie, która kosztuje około 13 złotych, do wigilijnej wieczerzy spalimy 819 złotych. Odmawiając sobie tych dwóch "przyjemności" uda nam się odłożyć 1224 złote, czyli nieco więcej niż wynoszą średnie świąteczne wydatki.

W podobnej wysokości oszczędności uzyskamy rezygnując z jedzenia obiadu w firmowej stołówce powiększonego o deser oraz z czytania codziennej gazety. Przy założeniu, że wspomniany posiłek kosztuje 17 złotych, a ciastko 7 zł - to na samym jedzeniu zaoszczędzimy 1080 zł (24 zł x 45 dni roboczych = 1080 zł). Jeśli chodzi o przeglądanie prasy, to przy założeniu, że zwykła gazeta kosztuje tylko 3 złote, to odstąpienie od tej czynności przyniesie nam dodatkowe 135 zł oszczędności (3 zł x 45 dni = 135 zł). Sumując te dwie zmienne otrzymamy kwotę 1215 zł, która według raportu Deloitte'a z powodzeniem powinna wystarczyć na organizację świątecznego przyjęcia.

Można pójść na skróty

Dużo prostszym rozwiązaniem będzie to, aby z dwóch kolejnych wypłat (listopadowej i grudniowej) odłożyć po prostu po 600 złotych. W ten sposób nie będzie potrzeby rezygnowania z opisanych powyżej wydatków. Kwestią dyskusyjną jest jednak to, że skoro przez cały rok ktoś nie odkładał w ogóle pieniędzy, to czy w ostatnich miesiącach roku wygospodaruje aż tak dużą gotówkę.

Gdy sam nie da rady?

Ostatecznie święta można zorganizować wykorzystując do tego kredyt bankowy. Niestety to nie jest zbyt dobre rozwiązanie, ponieważ po pierwsze, zaciągając w pośpiechu jakiekolwiek zobowiązanie (pożyczka gotówkowa, limit w koncie czy karta kredytowa) na pewno nie wybierzemy najlepszej oferty. Po drugie za niespełna 4 miesiące będzie Wielkanoc, na którą również potrzebna będzie dodatkowa gotówka. Skąd wtedy weźmiemy pieniądze?

Najlepszym wyjściem z sytuacji, w której potrzebujemy pieniędzy na organizację Świąt jest uprzedzanie tego wydarzenia i wcześniejsze rozpoczęcie samodzielnego oszczędzania pieniędzy. Przecież doskonale wiadomo, że w każdym roku są święta, ferie czy wakacje. Wystarczy z każdego wynagrodzenia odkładać odpowiednią kwotę na każdy z tych celów a nigdy nie zaskoczy nas żaden wydatek.

Autor: Jacek Kasperczyk
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (21.10.2015).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Jacek Kasperczyk
, ekspert Comperia.pl
612 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

zobacz blog autora