Pomyśl o IKE. Zysk wyższy nawet o 9 proc.!

2014-05-20 09:19:00

Przeprowadzona ostatnio reforma emerytalna zmusiła szersze grono Polaków do poważniejszej zadumy nad gromadzeniem oszczędności na „jesień życia”. Mogą oni wybierać spośród naprawdę olbrzymiej palety rozwiązań, dzięki którym za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat uda im się zgromadzić dodatkowy kapitał. Na rynku funkcjonuje produkt pozwalający podnieść efektywność oszczędzania nawet o blisko 10 proc. O jakim instrumencie mowa? Sprawdźmy.

Ostatnie zmiany w systemie emerytalnym wprowadziły nieco zamieszania w głowach przyszłych emerytów. Nasz ustawodawca zdecydował o przeniesieniu połowy środków zgromadzonych w OFE do publicznego organu emerytalnego, czyli ZUS. Cała operacja miała na celu ratowanie finansów państwa, a nie zabezpieczenie przyszłych interesów osób aktualnie pracujących. Sytuacja ta była swego rodzaju spełnieniem starego powiedzenia: „umiesz liczyć, licz na siebie”.

Ale wróćmy do tematu. Na skutek powyższego działania (reformy) wiele osób zdało sobie sprawę, że aby utrzymać obecny standard życia po przejściu na emeryturę, konieczne jest posiadanie odpowiedniego kapitału, o którego zgromadzenie należy zadbać samodzielnie.

Na rynku można znaleźć wiele instrumentów służących do pomnażania oszczędności. Są to między innymi konta oszczędnościowe, lokaty bankowe, fundusze inwestycyjne, obligacje, czy też IKE. Warto wiedzieć, że ten ostatni pozwala znacząco zwiększyć efektywność oszczędzania. Dlaczego tak się dzieje?

IKE, czyli Indywidualne Konto Emerytalne, to specjalny produkt funkcjonujący w ramach tzw. III filaru emerytalnego. Umożliwia ono samodzielne odkładanie pieniędzy, które będą nam potrzebne za kilkanaście, czy kilkadziesiąt lat. Maksymalna roczna wpłata na konto IKE wynosi trzykrotność prognozowanego na dany rok przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej (obecnie jest to kwota 11 238 złotych).

Olbrzymią zaletą IKE jest to, że zyski uzyskane od instrumentów zgromadzonych na tym koncie nie podlegają opodatkowaniu. Oczywiście, aby skorzystać z tej ulgi, konieczne jest spełnienie pewnych warunków. Podstawowy to ten, iż wypłata środków nie może nastąpić przed skończeniem 60 lat przez osobę oszczędzającą. Próg ten może zostać obniżony do 55 lat dla osób, które nabyły prawo do świadczeń emerytalnych, pod warunkiem, że dokonywały one wpłat na IKE co najmniej w 5 dowolnych latach kalendarzowych oraz gdy dokonały ponad połowy wartości wpłat na IKE nie później niż na 5 lat przed dniem złożenia wniosku o wypłatę środków.

Obowiązujące w IKE zwolnienie podatkowe niesie ze sobą olbrzymie korzyści finansowe dla przyszłego emeryta. Jakby nie było, 19-procentowy podatek mocno wpływa na możliwą do uzyskania stopę zwrotu z inwestycji.

Załóżmy, że przyszły emeryt zamierza wpłacać na IKE przez 20 lat kwotę 5 tys. złotych rocznie. Przyjmując, że stopa oprocentowania IKE w całym okresie jest stała i wyniosła równo 4 proc. w skali roku, to kwota jaką będzie miał do dyspozycji po tym okresie to 154,8 tys. złotych. Natomiast gdyby przeprowadzał taką samą operację z wykorzystaniem lokaty bankowej odnawianej co roku, to po uwzględnieniu podatku od zysków kapitałowych uzbierałby sumę 142,1 tys. złotych. Przewaga IKE w tym przypadku wynosi aż 12,7 tys. złotych. Wybór zatem pozostaje raczej oczywisty – IKE!

Na zakończenie warto dodać, że Indywidualne Konta Emerytalne są oferowane przez banki, towarzystwa ubezpieczeniowe, towarzystwa funduszy inwestycyjnych, a nawet domy maklerskie. Dzięki temu każdy klient bez problemu dobierze produkt odpowiadający jego indywidualnym preferencjom.

Autor: Jacek Kasperczyk
Comperia.pl

Jacek Kasperczyk