PKO BP rezygnuje z większości lokat. Inne banki zrobią to samo?

Od tego roku klienci PKO BP nie będą mogli już zakładać lokat na 1, 6 i 12 miesięcy. Dostępne pozostają jedynie konta oszczędnościowe i lokaty trzymiesięczne. Czy pozostałe banki w Polsce pójdą tą samą drogą?

Pandemia koronawirusa wywróciła rynek finansowy do góry nogami. Lokaty przestały być dla banków opłacalnym produktem. Te dedykowane klientom biznesowym PKO BP zawiesił już parę miesięcy temu. Teraz czas na klienta indywidualnego.

Użytkownicy, posiadający lokaty założone przed 31 grudnia mogą spać spokojnie. Nadal będą obowiązywały ich te same warunki do czasu określonego w umowie wygaśnięcia rachunku. Jednak ci, którzy planowali otworzyć lokatę w 2021 muszą zadowolić się jedyną, trzymiesięczną opcją, choć i tu oprocentowanie wynosi zaledwie 0,01 proc. w skali roku.

Decyzja banku ma związek z rekordowo niskimi stopami procentowymi w Polsce, wynoszącymi obecnie od 0 proc. (stopa depozytowa) do 0,5 proc. (stopa referencyjna). Bank Centralny nie wyklucza, że początkiem nowego roku nastąpią kolejne obniżki. Klienci przerzucili się zatem konta oszczędnościowe. Eksperci nie są zaskoczeni decyzją banku i przewidują, że w ślad za PKO BP pójdą kolejne podmioty.

Joanna Piwko