Będzie drożej! Płatności kartami windują ceny towarów

2015-04-29 15:11:11

Niemal na każdym kroku banki zachęcają nas do płacenia kartami. W końcu to ogromna wygoda. Gotówkę przecież trzeba ciągle odliczać, martwiąc się, że znowu kasjerka nie będzie miała wydać reszty, a także by nie zabrakło pieniędzy w portfelu, kiedy idziemy do sklepu. Tylko, czy na pewno na płaceniu kartami wychodzimy korzystnie pod względem finansowym?...

Opłata interchange pobierana jest od transakcji bezgotówkowych dokonywanych kartami płatniczymi. W grudniu 2014 r. Komisja gospodarczo-monetarna PE oraz negocjatorzy krajów członkowskich opowiedzieli się, by opłaty interchange były rozliczane na takich samych zasadach w całej Unii Europejskiej.

Ustalono, że dla transakcji kartami debetowymi opłata interchange spadnie do 0,2 % wartości transakcji. W przypadku transakcji kartami kredytowymi będzie to 0,3 % wartości transakcji.

Prowizje przy płatności kartą 

Zmiany wprowadzone poprzez nowelizację Ustawy o usługach płatniczych miały zwiększyć obrót bezgotówkowy w kraju i zachęcić sprzedawców do przyjmowania płatności kartą. Na całkowity koszt interchange płacony przez właścicieli sklepów składa się kilka różnych prowizji:

  • marża agenta rozliczeniowego, czyli firmy obsługującej terminale, np. First Data, Elavon itp. –  koszt ten nie jest regulowany i zależy wyłącznie od stawki wynegocjowanej przez sprzedawcę, wynoszą ok. 0,15%,
  • opłaty systemowe i marketingowe – idą one do kieszeni instytucji płatniczych - Visa lub MasterCard i są przeznaczone np. na promocję płatności bezgotówkowych; wynoszą około 0,38%,
  • interchange – to zysk banku z tytułu płatności kartą, obecnie ta opłata nie może przekroczyć 0,3%.

Z powyższych danych wynika, że właściciel sklepu powinien płacić od każdej transakcji kartą około 1,00%. W rzeczywistości może się jednak okazać się, że niektórzy właściciele mogą płacić takie same prowizje, jak do tej pory, ponieważ nie wynegocjowali nowych wysokości marż agentów rozliczeniowych.

Kto korzysta na obniżce?

Obniżka opłat interchange miała przynieść korzyści przede wszystkim właścicielom małych i średnich sklepów – niższe prowizje od płatności kartami, wyższe zyski sklepu. Te zmiany są uzależnione od nowych warunków, jakie wynegocjują handlowcy w umowach z agentami rozliczeniowymi.

Firmy obsługujące terminale płatnicze zyskują na obniżce, zwiększając swoją marżę od każdej transakcji. Klienci korzystający z płatności bezgotówkowych skorzystają na tych zmianach dzięki większej liczbie punktów sklepowych, w których mogą płacić kartą bez limitów dokonanych zakupów.

Płacenie kartami zwiększy ceny towarów?

Niestety, nawet mimo spadających stawek interchange, płatność kartą przez klienta to dla sprzedawcy mniejszy zysk - częścią z zarobku ze sprzedaży musi bowiem podzielić się z bankiem, agentem rozliczeniowym i organizacją płatniczą. Jak nietrudno się domyślić, stratę tę sprzedawcy będą chcieli sobie odbić - w najprostszy sposób to zwiększenie cen oferowanych produktów.

W powyższy sposób popularyzacja wygodnego sposobu płacenia za zakupy - kartami - przyczynia się do zwiększania cen towarów i usług. I to nie tylko dla osób, które płacą za nie kartą, ale dla wszystkich konsumentów. Prościej ujmując: wybierając kartę zamiast gotówki, nieświadomie zmniejszamy zasobność własnego portfela, napełniając bankową kiesę.

Marzena Kazbieruk