Jak złodziej może wykorzystać Twój dowód?

2015-03-31 08:48:06

Dane osobowe zawarte w dowodzie osobistym mogą być wykorzystane przez oszustów. Jeżeli zgubimy dowód lub nierozważnie udostępnimy swoje dane nieodpowiednim osobom, cała sytuacja może nas kosztować sporo nerwów i pieniędzy.

Każdy z nas może paść ofiarą kradzieży tożsamości. Choć brzmi to dość egzotycznie, to zagrożenie jest realne i niezwykle poważne.

Wszystko zaczyna się zazwyczaj od kradzieży dowodu osobistego. To tylko początek działań, które mogą prowadzić do zaciągania kredytów w naszym imieniu i zawierania różnego typu transakcji i umów. Współcześnie wielu złodziei działa także w Internecie. Niestety spora część użytkowników sieci nie zachowuje należytej ostrożności. Dane takich osób stają się łatwym łupem dla oszustów.

Jak oszuści wykorzystują cudze dane osobowe?

Dane osobowe ofiar mogą się przydać oszustom przede wszystkim do zaciągania kredytów, zawierania umów o wynajem lokalu, podpisywania umowy z operatorami sieci komórkowych i usług internetowych. Osoba, która padła ofiarą takiego procederu często dopiero po wielu tygodniach lub nawet miesiącach dowiaduje się o tym, że ma do spłacenia długi z tytułu umów, których nigdy nie zawierała.

Procedura wyjaśniania takich spraw jest skomplikowana, ale nie należy bagatelizować sytuacji. Każde podejrzane wezwanie do zapłaty traktujmy z uwagą, a w razie wątpliwości zgłaszajmy sprawę na policję. To może znacząco pomóc nam w wyjściu z trudnej sytuacji.

Na co należy uważać?

Jeżeli zdarzy nam się zgubić dowód osobisty lub nasze dokumenty zostały skradzione, od razu działajmy. Powinniśmy zgłosić sprawę na policji i zastrzec dokumenty w banku i urzędach.

Uważajmy również na internetowe próby wyłudzenia danych. Nigdy nie należy podawać pełnych danych osobowych obcym osobom, na niezaufanych stronach i w budzących obawę formularzach.

Uważajmy na wiadomości e-mail, które nakłaniają do podawania informacji o sobie w celu uzyskania zatrudnienia lub nagrody pieniężnej. Ważne jest także bieżące aktualizowanie oprogramowania, by unikać wirusów i programów szpiegujących.

Tomasz Słupczyński