Ile kosztuje rozmienianie pieniędzy w bankach?

2015-02-27 14:43:36

Banki pobierają opłaty niemal od wszystkich operacji finansowych, w tym za rozmienianie pieniędzy (choć nie w każdym przypadku). Ile będzie kosztowała wymiana banknotów na niższe nominały?

Płacąc w sklepie gotówką, często słyszymy od kasjerów pytanie, czy nie mamy niższych nominałów, bo nie mają jak wydać reszty. Czy obowiązkiem sprzedawcy nie powinno być zapewnienie w sklepie wystarczającej ilości gotówki, by móc klienci nie musieli wiecznie szukać w portfelach drobnych?

To klient powinien zadbać o drobne

UOKiK wyjaśnia, że zgodnie z ustawą o cenach to konsument powinien mieć odliczoną odpowiednią ilość pieniędzy za zakup towaru lub usługi. Często jednak nie jest to możliwe, a nie we wszystkich sklepach czy zakładach usługowych można płacić kartą. Co wówczas? Można zrobić zakupy lub rozmienić pieniądze w innym sklepie, ale i to często nie należy do łatwych zadań. Nie warto jednak rozmieniać pieniędzy w bankach, bo jest to zwyczajnie nieopłacalne.

W banku rozmienisz, ale nie zawsze za darmo

Banki pobierają opłaty za większość operacji finansowych, przeprowadzonych na życzenie klienta. W tym za rozmienienie pieniędzy. Chęć zarobku na tych czynnościach to jedno, ale zwróćmy też uwagę, że do takich operacji angażowani są pracownicy, dochodzi do tego rolowanie bilonu oraz transport. Często jednak opłaty dotyczą tylko wymiany większej ilości sztuk banknotów, czasem zaś bank w ogóle nie przewiduje takiej usługi.

Ile to kosztuje?

Oczywiście, różne banki pobierają różne opłaty, zwykle w zależności od wartości wymienianej kwoty. Najczęściej opłata wyniesie 0,5-1% proc. wartości transakcji.

Przykładowo, chcąc wymienić banknoty (w polskiej walucie) w oddziałach Banku Pekao, zapłacimy 0,8% od wartości banknotów (powyżej 50 sztuk), a w przypadku bilonu (powyżej 100 sztuk) - 1,5%, min. 5 zł. 

W PKO Banku Polskim taka operacja (zarówno w przypadku banknotów, jak i monet) będzie kosztowała 0,5%, ale nie mniej niż 20 zł. Nie dotyczy to jednak wymiany pojedynczych egzemplarzy.

Emilia Kasińska