Polacy pożyczyli z Kokos.pl ponad 111 mln zł

2014-10-15 14:42:10

Polski portal pożyczek społecznościowych Kokos.pl pobił rekord. W ciągu ostatnich 6 lat dzięki platformie jej użytkownicy pożyczyli aż 111 milionów złotych. W tym czasie ponad ¼ miliona użytkowników założyła na niej blisko 100 tysięcy aukcji pożyczkowych.

Kokos.pl to platforma będąca głównym graczem na polskim rynku social lendingu. Lideruje w takich kategoriach jak: wartość udzielonych pożyczek, liczba założonych aukcji, a także liczba użytkowników. Osoby, które korzystają z pomocy Kokos.pl, czekają średnio na pożyczenie pieniędzy tylko 10 minut.

Wynik uzyskany przez Kokos.pl musi robić wrażenie, ale należy podkreślić, że jest to wypadkowa tendencja całego rynku. Wedle danych statystycznych podanych przez portal rośnie on z roku na rok w dwucyfrowym tempie. Kokos.pl podaje, że do 2008 roku pozwolił on na pożyczenie 4,3 milionów złotych. Po dwóch latach było to już 28 milionów złotych. Kolejne podwojenie nastąpiło w 2011 roku (59 mln zł). W pierwszym kwartale 2014 roku udało się zaś przekroczyć wartość 100 milionów złotych.

PR Manager Kokos.pl Tomasz Bobrowski podkreśla, że platforma uzyskuje rocznie kilkudziesięcioprocentowy wzrost udzielanych pożyczek. Jego zdaniem takie zgoła pozytywne efekty wynikają z faktu, że social lending to świetna alternatywa dla firm pożyczkowy, ale również z tego, że portal cały czas się rozwija w zgodzie z oczekiwaniami użytkowników.  Bobrowski podkreśla również wysokie bezpieczeństwo pożyczek społecznościowych w Kokos.pl. Za sprawą szczelnej procedury weryfikacyjnej spłacalność pożyczek wynosi 90 proc. Jest to wynik niedaleki od średniej w sektorze bankowym.

Kokos.pl to platforma, która ciągle się rozwija. Jako pierwsza w naszym kraju wprowadziła gwarancje inwestorskie, a także społecznościową wymianę walut. Można na niej wymieniać euro, dolary, funty oraz franki szwajcarskie. Dotychczasowe wyniki Kokos.pl robią wrażenie i jest dobrą prognozą dla przyszłości rynku social lending w Polsce. Jakie możliwości w nim drzemią najlepiej pokazuje rzut oka na inne kraje.

Renata Grochowska