Firmy z sektora MSP też mogą korzystać z faktoringu

2014-08-21 20:17:01

Faktoring jest często jedynym rozwiązaniem dla firm, które mają kłopoty z odzyskaniem swoich należności. Czy firmy z sektora MSP mogą również z niego korzystać?

Na początek należy wyjaśnić, co to jest faktoring, na jakich zasadach funkcjonuje i jakie firmy mogą liczyć na pomoc instytucji faktoringowych. Najkrócej rzecz ujmując, faktoring jest formą finansowania firmy przez zakup jej wierzytelności. Nabywca tych wierzytelności nazywany jest faktorem, zaś klient – faktorantem. Trzeba podkreślić, że faktorami są zazwyczaj banki lub niebankowe firmy faktoringowe. Na jakich zasadach działa faktoring? Jeżeli jakaś spółka ma kłopoty z odzyskaniem swoich należności lub potrzebna jest jej szybka gotówka, może odsprzedać swoje wierzytelności faktorowi, czyli bankowi lub firmie faktoringowej. Później należności wynikające z faktur, które ma do spłacenia dłużnik, trafiają na konta faktora.

Oczywiście, rozliczenia są indywidualną formą pomiędzy faktorem a faktorantem. Z pewnością nie jest to bezpłatna usługa, faktor musi na tym zarobić. Należy więc zapłacić faktorowi prowizję faktoringową, opłatę wstępną, a także odsetki. Takie są zasady rozliczeń, chyba że strony zadecydują inaczej.

Jakie firmy mogą liczyć na taką usługę? Faktoring najlepiej sprawdza się w firmach, które posiadają zdywersyfikowany portfel stałych odbiorców. Najlepiej, jeżeli są to branże z kręgu usług oraz handlu – zarówno w kraju, jak i za granicą. Z faktoringu mogą korzystać duże firmy, a także te z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Nie ma znaczenia, jaka firma zwróci się do faktora o pomoc w odzyskaniu swoich wierzytelności.

Najczęściej to małe i średnie firmy mają kłopoty ze swoimi kontrahentami. To one starają się wówczas o usługi faktoringowe. Po faktoring mogą sięgać nawet mikrofirmy, które są najbardziej narażone na utratę płynności finansowej. A to dlatego, że działają na zasadach konkurencyjności: stąd wydłużenia okresów spłaty faktur. Będąc tak małymi firmami, muszą się zgadzać na dłuższe terminy kredytów kupieckich, nawet kiedy jest im to wybitnie nie na rękę. Wielką zaleta faktoringu jest fakt, że małe i średnie firmy mogą zamienić faktury za gotówkę tuż po ich wystawieniu.

Gdyby nie faktoring, zbankrutowałoby o wiele więcej firm niż obecnie. Firmy sięgające po faktoring mają również swoje zobowiązania i jeżeli ich nie zrealizują, mogą znaleźć się na liście firm faktoringowych. Są to biznesowe naczynia połączone, które muszą razem funkcjonować. Wprawdzie obecnie łatwiej jest zachować na rynku równowagę i o zewnętrzne finansowanie, nie oznacza to jednak, że całkowicie zniknął problem z niewypłacalnością kontrahentów. Wiele firm nadal boryka się z utrzymaniem na rynku, balansując na granicy wypłacalności, zatem faktoring nadal będzie pozostawał w kręgu ich zainteresowania.

Emilia Kasińska