Umowę chwilówki też możesz wypowiedzieć

2014-09-16 13:05:46

Chwilówki potrafią być przysłowiowym gwoździem do trumny. Jeśli podpisaliśmy umowę, która z pozoru wydawała się korzystna, a po powrocie do domu i dokładnym zapoznaniu się z warunkami pożyczki, na jakie przystaliśmy, chcielibyśmy cofnąć naszą decyzję, nic straconego. Umowę pozabankowej pożyczki możemy przecież wypowiedzieć – na podobnych zasadach, jak bankowy kredyt.

Chwilówki, czyli krótkoterminowe pożyczki, cieszą się niesłabnącą popularnością. Nie trzeba się temu dziwić, gdyż są to bardzo atrakcyjne produkty z perspektywy wielu klientów. Ich największym atutem jest szybkość zdobycia pieniędzy i to bez zbędnych formalności. Chwilówkę w firmie pożyczkowej może otrzymać praktycznie każdy, kto nie widnieje na czarnej liście dłużników. Jest to znacząca zaleta, jeśli weźmiemy dla porównania, powiedzmy, kredyt bankowy. W banku klient jest dokładnie prześwietlany pod kątem jego historii kredytowej i tylko ci z dobrym scoringiem mogą liczyć na pozytywną decyzję kredytową. Dodatkowo chwilówki gwarantują relatywnie dobre warunki finansowe do poziomu ryzyka, z jakim się wiążą. Dlatego też są one tak popularne wśród konsumentów.

Osoba decydująca się na wzięcie chwilówki podpisuje umowę pożyczkową. Jest to oficjalny dokument, który potwierdza zawarcie transakcji. W umowie znajdują się takie informacje jak okres spłaty pożyczki oraz koszty jej obsługi. Warto pamiętać, że koszty obsługi to nie tylko oprocentowanie, ale także ubezpieczenie i opłaty dodatkowe. W kontekście pożyczki-chwilówki niezbędną informacją jest to, czy można od niej odstąpić.

Najnowsza nowelizacja ustawy o kredycie konsumenckim reguluje sprawę odstępowania od umów chwilówek. Zgodnie z jej zapisami osoba, która zdecydowała się na podpisanie umowy pożyczkowej, ma prawo odstąpić od niej w ciągu 14 dni od złożenia podpisu. Co istotne, w takiej sytuacji nie ma konieczności podawania przyczyny. Oczywiście pożyczkobiorca ma obowiązek zwrócenia pożyczonych pieniędzy. Ma na to 30 dni od złożenia wypowiedzenia.

Jak widać, sytuacja z chwilówkami nie jest tak skomplikowana, jak mogłoby się wydawać. Jeśli po podpisaniu umowy w ciągu 14 dni zorientujemy się, że zaciągnięcie pożyczki było złym pomysłem, to nie ma najmniejszego problemu. Najlepsze jest zaś to, że nie musimy podawać przyczyny zmiany naszej decyzji i tłumaczyć się przed firmą pożyczkową. Oczywiście najistotniejsze jest tutaj przestrzeganie tego terminu. Jeśli się spóźnimy, to musimy spłacać zaciągniętą pożyczkę zgodnie z umową. W sytuacji, gdybyśmy nie zrobili tego, czekają nas konsekwencje w postaci naliczania odsetek karnych i innych, dodatkowych kosztów.

Renata Grochowska