Oprogramowanie komputerowe też weźmiesz w leasing

2014-09-10 08:37:55

Leasing staje się coraz bardziej popularny wśród przedsiębiorców, ale chyba niewielu z nich wie, że sfinansować w ten sposób można również oprogramowanie komputerowe.

Wszystkie firmy, które chcą się utrzymać na rynku, nie mówiąc już o tych, które chcą się rozwijać, muszą korzystać z finansowania zewnętrznego. Podstawowym źródłem takiego finansowania są kredyty bankowe, ale jak wiadomo, banki nadal dość niechętnie inwestują w polskich przedsiębiorców - zwłaszcza tych drobnych. Chyba, że mają pewność co do wiarygodności wnioskodawców, a ta wzrasta, gdy przedsiębiorca korzysta stale z usług banku, w tym z konta firmowego. Wówczas jego szanse na kredyt obrotowy czy inwestycyjny w danej instytucji zwiększają się. Rozwiązaniem kiepskiej zdolności kredytowej może być jednak leasing, przy którym formalności zwykle ograniczane są do minimum.

Wiadomo, że w leasing można wziąć jedynie środki trwałe, które są dzierżawione przez firmy leasingowe. Od niedawna do ich grupy zaliczane jest także oprogramowania komputerowe, choć często jest możliwe tylko wówczas, gdy jest nabywane wraz z całym sprzętem komputerowym – z zainstalowanym już oprogramowaniem. Problem w tym, że nie zawsze przedsiębiorca może przewidzieć, jakie oprogramowanie komputerowe będzie mu potrzebne. Leasing oprogramowania niewiele różni się od leasingu środków trwałych i można po niego również sięgnąć, ale w określonych okolicznościach.

Trzeba więc wiedzieć o jednym, mianowicie o tym, że oprogramowanie biznesowe jest wartością niematerialną, a jak wiadomo w leasing mogą być przekazywane jedynie wartości materialne. W związku z tym, aby wszystko odbyło się zgodnie z prawem, firmy leasingowe przy zawieraniu umów tego typu powinny określać warunki korzystania nie tyle z konkretnego oprogramowania, lecz z praw autorskich czyli licencji. Pozostałe warunki umowy leasingowej pozostają takie same, jak przy leasingu przedmiotów trwałych.
Problemem mogą być w tym przypadku prawa autorskie i prawa pokrewne. Może zatem zdarzyć się sytuacja, w której konkretne oprogramowanie może być użytkowane tylko przez jednego leasingodawcę, a w związku z tym potrzebna będzie niezbędna zgoda producenta, która nie zawsze jest udzielana.

Przedsiębiorcy powinni wiedzieć, że na polskim rynku jest tylko kilka firm leasingowych, które zajmują się leasingiem oprogramowań komputerowych. Pamiętać też należy, że oprogramowanie wymaga często aktualizacji, za które trzeba oddzielnie zapłacić i przedsiębiorcy powinni być przygotowani na to, że będą musieli ponieść ten koszt już z własnej kieszeni.

 

Tomasz Słupczyński