Wakacje kredytowe - kiedy można na nie liczyć?

2014-06-02 16:27:00

Problemy w budżecie domowym, a trzeba zapłacić ratę kredytu? Sprawdźmy, kiedy i czy możemy zawiesić jej spłatę!

Wakacje kredytowe to nic innego niż zawieszenie spłaty raty kredytu. Jednak nie zawsze możemy z nich skorzystać. W niektórych bankach jest to nawet nieopłacalne. Podczas podpisywania umowy trzeba zwrócić uwagę, czy wybrana przez nas oferta posiada w ogóle możliwość wzięcia wakacji kredytowych. Część banków nie zapewnia takiego luksusu. Załóżmy jednak, że w naszej umowie widnieje odpowiedni przepis. Czy to znaczy, że możemy bezkarnie zawiesić raty kiedy nam się podoba? Otóż nie.

Złożenie wniosku o udzielenie wakacji kredytowych musi nastąpić odpowiednio wcześnie. Sprowadza się do tego, że niejako z co najmniej miesięcznym wyprzedzeniem trzeba poinformować bank, że możemy mieć problemy z płatnością - czyli niejednokrotnie sprowadza się to do zabawy w jasnowidza. To jednak nie koniec problemów. Możemy otrzymać odpowiedź odmowną. Po złożeniu takiego wniosku bank dokładnie prześwietla historię naszego kredytu i sprawdza, czy na przykład nie było opóźnień w regulowaniu rat. Czasem wystarczy jedno opóźnienie o dosłownie dwa dni i możemy się pożegnać z wakacjami (kredytowymi - rzecz jasna).

Na jak długo?

Oczywistym natomiast się wydaje, że istnieją regulacje czasowe dotyczące tego jak często i ile razy możemy skorzystać z tej usługi. Jeśli możemy przypuszczać, ze będziemy mieli problemy ze spłatami kredytu, już podczas zawierania umowy z bankiem należy zwrócić uwagę na ten punkt. Tutaj oferta jest bardzo bogata. Począwszy od zawieszenia raz w roku na jeden miesiąc przez całą długość kredytowania, a skończywszy na zawieszeniu półrocznym dwa razy podczas trwania umowy. Tutaj więc należy się zastanowić, która z opcji byłaby dla nas najbardziej korzystna.

Nie ma nic za darmo

Istnieje jeszcze jeden bardzo ważny aspekt. Skuszenie się na wakacje kredytowe nie zawsze może świadczyć, że danego miesiąca bank nie dostanie od nas ani grosza. Często zawiesza się jedynie spłatę części odsetkowej raty, podczas gdy część kapitałową musimy dalej grzecznie regulować. Niewiele osób wie, że część odsetkowa jest początkowo dużo wyższa od kapitałowej. Dodatkowo może nam dojść opłata za skorzystanie z tego typu usługi, co spowoduje, że i tak będziemy musieli zapłacić wysokość całej raty kredytu. Z tym, że to, co ponoć "zwiesiliśmy", zostanie nam doliczone do pozostałych rat albo okres spłacania kredytu zostanie odpowiednio wydłużony.

Niejednokrotnie korzystanie z wakacji kredytowych nie ma najmniejszego sensu, jednak gdy możemy spodziewać się problemów finansowych w przyszłości, warto dokładnie przeanalizować oferty również pod tym kątem.

Renata Grochowska