Na co zwrócić uwagę, wybierając kredyt?

2014-06-02 15:07:00

Nowe mieszkanie, wycieczka do ciepłych krajów, a może wymarzony samochód? Dobrze dobrany kredyt może pomóc nam w spełnieniu marzeń.

Banki prześcigają się w ofertach kredytowych, żeby tylko zainteresować potencjalnego klienta. Co chwila widzimy na szybach i bilbordach cyfry, procenty i uśmiechnięte twarze, które chcą nas przekonać do skorzystania z usługi tego lub tamtego banku. Na co należy zwrócić uwagę, jeśli chcemy zostać kredytobiorcami?

Nie ukrywajmy, oprocentowanie jest ważne. Znaczy ono, ile będziemy musieli dodatkowo zapłacić za to, że udzielono nam kredytu. Wiadomo, im niższe, tym lepsze - jednak większość klientów nie zdaje sobie sprawy, że to nie jedyna cena, jaką przyjdzie nam ponieść. Może się zdarzyć, że lepiej podpisać umowę na wyższy procent, gdyż w tej ofercie koszty ukryte są mniejsze.

Tabela opłat

Niejednokrotnie banki wymagają założenia konta osobistego u kredytodawcy. Załóż konto, albo płać dodatkowe pieniądze za przelew do obcej instytucji. Oczywiście założone konto również bardzo rzadko jest darmowe. Opłaty za prowadzenie konta, kartę płatniczą, obsługę i multum innych usług pobierane są co miesiąc przez całą długość kredytowania aż do zamknięcia konta. Czy to wszystko? W żadnym razie! Dochodzą koszty prowadzenia kredytu, koszty najróżniejszych ubezpieczeń, a nawet koszty wysłania listu sięgające nawet kilkudziesięciu złotych. Wszystko pisane małymi literami na umowie oraz w tabeli opłat i prowizji.

Kolejnym aspektem jest wcześniejsza spłata kredytu (choć dotyczy głównie kredytów gospodarczych i hipotecznych. Bankowi nie jest to na rękę, więc, o ile udostępni taką możliwość, znowu trzeba będzie za ten przywilej solidnie zapłacić. Jeszcze jeden dodatkowy koszt czai się na nas przy kredytach walutowych. Tak zwany spread to różnica między kursem kupna a sprzedaży waluty, gdzie do obliczania raty kredytu oczywiście brany jest ten większy. Należy się zastanowić, czy kredyt w obcej walucie jest nam niezbędny. Wystarczy przykład franka szwajcarskiego, którego kurs w ciągu kilku miesięcy wzrósł o 50 proc.

Ubezpieczenia

Największymi wydatkami są ubezpieczenia kredytów. Są w stanie podnieść ratę nawet dwu- lub trzykrotnie. Warto zainteresować się jakie ubezpieczenia bank nam narzuca, a z jakich możemy zrezygnować. Pamiętajmy, że żaden doradca nie zaproponuje nam usunięcia ubezpieczeń, a nawet może o nich nie wspomnieć. Im większe opłaty, tym więcej pieniędzy trafi do jego kieszeni.

Podsumowując, może się zdarzyć, że bardziej opłacalny będzie kredyt o oprocentowaniu nominalnym 15 proc. niż ten, który ma 11 proc. Jest tylko jedna rada - trzeba dokładnie czytać umowy kredytowe, zwłaszcza fragmenty napisane najmniejszymi literami.

Renata Grochowska